Znakomity mecz w wykonaniu Dmitrija Prokopcova zapewnił tenisistom stołowym Kolpinga FRAC Jarosław dzisiejszego (13 marca br.) wieczoru sensacyjny triumf nad wicemistrzem Polski Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki.
Jarosławianie, którzy walczą w tym sezonie o utrzymanie się w pingpongowej superlidze, stanęli przed bardzo trudnym zadaniem. Do hali MOSiR przy ulicy Sikorskiego przyjechał jeden z faworytów do wygrania całej ligi Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki. Ekipa z Mazowsza od dawna należy do ścisłej czołówki, ale w ostatnim czasie seryjnie zdobywane drużynowe mistrzostwa Polski miały swój kres. Przeszkodą nie do pokonania była ekipa najpierw Olimpii-Unii Grudziądz, a po przenosinach tego zespołu do Gdańska – Unii AZS AWFiS.
W tym sezonie długo Dartom Bogoria była liderem superligi, jednak po ostatnich porażkach spadła na trzecie miejsce. Jej najsilniejszymi punktami: Daniel Górak (12 zwycięstw, 5 porażek), znakomity Grek Panagiotis Gionis (10 zwycięstw, 5 porażek) i dwaj bardzo dobrzy Azjaci Masaki Yoshida (5 zwycięstw, 1 porażka) i Gao Ning (3 zwycięstwa, 1 porażka).
Do Jarosławia wicemistrz Polski przyjechał pewny siebie. Z Górakiem i Yoshidą w składzie, ale bez zawodników z Azji. Numerem trzy był Artur Michalczyk. Ta zbytnia pewność siebie, że dwaj pierwsi spokojnie załatwią sprawę kosztowała ich piątą porażkę w sezonie. Prawdopodobnie nie spodziewali się, że pełnię swoich umiejętności w poniedziałkowy (13 marca br.) wieczór zaprezentuje reprezentant Czech Dmitrij Prokopcov. Do tej pory ten naturalizowany Ukrainiec prezentował się bardzo średnio. Tym razem jednak w dwóch pojedynkach nie stracił ani jednego seta! Rozbił Japończyka Masaki Yoshidę 3:0 i aktualnego indywidulanego mistrza Polski Daniela Góraka 2:0. Był ojcem sensacyjnej wygranej Kolpinga FRAC. Trzeci, ważny punkt dołożył Jakub Kosowski, który nie dał żadnych szans Arturowi Michalczykowi. Tym razem, choć walczył bardzo dzielnie, z pustymi rękoma został Brazylijczyk Gustavo Tsuboi.
Kolping FRAC Jarosław – Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki 3:2
0:1: Gustavo Tsuboi – Daniel Górak 0:3 (7:11, 6:11, 12:14)
1:1: Dmitrij Prokopcov – Masaki Yoshida 3:0 (11:9, 13:11, 11:8)
2:1: Jakub Kosowski – Artur Michalczyk 3:0 (11:2, 11:8, 11:3)
2:2: Gustavo Tsuboi – Masaki Yoshida 1:2 (11:9, 8:11, 8:11)
3:2: Dmitrij Prokopcov – Daniel Górak 2:0 (11:6, 11:9)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze