Osobom niezdolnym do samodzielnego funkcjonowania i wymagającym stałej opieki prawnie przysługuje pierwszeństwo w korzystaniu z rehabilitacji. Zarówno tej ambulatoryjnej, jak i w ODR-ach. Ze skróconych terminów przyjęć można teraz skorzystać w nowo otwartym Ośrodku Dziennej Rehabilitacji Ogólnoustrojowej.
Centrum Rehabilitacji przy ul. Jasińskiego 2a w Przemyślu uruchomiło ODR w marcu. Nowy personel, nowe sale ćwiczeń i stanowiska zabiegowe to korzyści dla pacjentów. Jakie?
Krótsze terminy dla potrzebujących wydłużonej terapii, zwłaszcza osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Im właśnie przepisy umożliwiają korzystanie ze świadczeń poza kolejnością przyjęć wynikających z listy oczekujących.
– Każdy pacjent ze znacznym stopniem niepełnosprawności otrzymuje najbliższy możliwy termin. Staramy się przyjmować na bieżąco. Gdy tylko zwolni się miejsce, zapraszamy kolejnych pacjentów, więc czas oczekiwania wynosi dziś do 2 tygodni – wyjaśnia Ewelina Gilżyńska-Orfin, koordynatorka Ośrodka Dziennej Rehabilitacji Ogólnoustrojowej w Przemyślu.
Ważne: aby skorzystać z udogodnień, niezbędne jest okazanie orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności lub równorzędnego.
Terapia w ODR trwa znacznie dłużej niż standardowa – nawet do 30 dni.
– 6 tygodni rehabilitacji to ogromne wsparcie dla pacjentów i szansa na szybsze odzyskanie sprawności. Wiemy jednak, że to sporo czasu i nie każdy pacjent może sobie na to pozwolić, dlatego dajemy możliwość podzielenia rehabilitacji na 2 turnusy. Oznacza to, że pacjent najpierw odbywa 3-tygodniową rehabilitację, następnie korzysta z 3-tygodniowej przerwy i po niej wraca do nas na kolejne 3 tygodnie zajęć – zaznacza koordynatorka.
30 dni to oczywiście maksymalny okres. Jeśli w trakcje terapii się okaże, że efekty są już na tyle zadowalające, że nie trzeba rehabilitacji kontynuować, lekarz może zdecydować o jej zakończeniu.
Pacjenci w ODR otrzymują kompleksową pomoc w powrocie do sprawności, zwłaszcza podczas fizjoterapii, ale nie tylko.
– W przypadku osób z dużymi ograniczeniami manualnymi wprowadzamy dodatkowo spotkania z terapeutą zajęciowym. Korzystają z nich głównie osoby po udarze, wylewie, z rozmaitymi niedowładami, osoby z mózgowym porażeniem dziecięcym czy zespołem Downa. Osoby, które mają trudności z mową, mogą skorzystać z kolei z pomocy logopedy. Pojawiają się też pacjenci w kryzysie, dla których problemy zdrowotne są także sporym obciążeniem psychicznym. Proponujemy im wsparcie psychologa – wymienia E. Gilżyńska-Orfin.
Decyzję o rodzaju zabiegów podejmuje lekarz rehabilitacji ruchowej podczas wstępnej kwalifikacji. Pacjenci różnie reagują na terapię, dlatego ich stan zdrowia jest stale monitorowany.
– Jeśli podczas pracy z pacjentem terapeuta zauważy, że warto dodać kolejne zajęcia, np. pracę z terapeutą zajęciowym, konsultuje to z lekarzem i możemy takie zajęcia dołączyć do rehabilitacji – wyjaśnia fizjoterapeutka.
Osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności skierowanie do ośrodka rehabilitacji dziennej mogą otrzymać od lekarza pierwszego kontaktu, ale też od każdego innego specjalisty, który ma podpisaną umowę z NFZ.
Skierowanie do ODR (kod 2300) jest ważne dłużej niż standardowe, podobnie jak te wystawiane do specjalistów. Nie ma też rejonizacji, ODR-y mogą przyjmować pacjentów z całego regionu, nawet kraju. Więcej informacji pod numerem: 16 736 82 38.
Aleksandra Nowotyńska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze