Reklama

Dramatyczne chwile na autostradzie. 5-latek nagle przestał oddychać

05/09/2020 20:05

Z pomocą ruszyli policjanci, którzy pełnili służbę w tym miejscu.

Dramatyczne sceny rozegrały się kilka dni temu. Funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie: asp. Michał Wcisło i st. post. Paweł Bibinin pełnili tego dnia służbę na autostradzie A4. Ich uwagę zwróciło stojące na poboczu suzuki.

Kiedy podjechali bliżej, zobaczyli, jak kierowca suzuki wybiega z auta, wyciąga z tylnego siedzenia dziecko i kładzie je na poboczu autostrady. Z samochodu wybiegła także kobieta wołająca o pomoc.

Okazało się, że rodzina jechała na wakacje i w pewnym momencie, ich 5-letni syn przestał oddychać i stracił przytomność. Rodzice wezwali pomoc, jednak nie byli w stanie podać dokładnej lokalizacji.

Reklama

Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Jeden z nich zaczął udzielać pomocy nieprzytomnemu chłopcu, a drugi w tym czasie nawiązał kontakt z dyspozytorem numeru alarmowego i dokładnie podał położenie dla jadącej już karetki.

„Funkcjonariusz, który ratował chłopca, ułożył go w pozycji bezpiecznej i udrożnił mu drogi oddechowe. Jego działania spowodowały, że 5-latek zaczął oddychać, a po kilku minutach odzyskał przytomność” – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

Policjanci monitorowali stan chłopca do czasu dotarcia karetki pogotowia na miejsce. 5-latek został przewieziony do szpitala.


bor
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jam82 - niezalogowany 2020-09-06 08:39:42

    Brawo Panowie. Po to płacimy podatki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama