Reklama

Drugi proces w sprawie pożaru na Mariackiej

12/02/2020 19:42

Przed Sądem Rejonowym w Przemyślu po raz drugi toczy się proces w sprawie pożaru parowozowni, do którego doszło 29 grudnia 2015 roku. Pierwszy wyrok uchylił sąd okręgowy.

Spalony budynek miał charakterystyczny kształt półokręgu. Przed laty naprawiano w nim wagony i lokomotywy. Teren cały czas pozostawał własnością PKP, ale w ostatnim czasie w obiekcie działalność prowadziło kilkunastu prywatnych przedsiębiorców, którzy wynajmowali hale od kolei. Znajdowało się tam również jedno mieszkanie prywatne[paywall].

Pożar wybuchł 29 grudnia, ok. g. 21. Po drewnianej konstrukcji dachu ogień bardzo szybko rozprzestrzeniał się na cały obiekt. Dodatkowym utrudnieniem były znajdujące się w środku łatwopalne materiały: butle z gazem oraz pojemniki z chemikaliami i paliwem. Akcja gaśnicza trwała kilkanaście godzin, uczestniczyło w niej ponad 80 strażaków. Powierzchnia spalonego obiektu to niespełna 3700 metrów kwadratowych, a kubatura – niecałe 30 tys. metrów sześciennych. Straty wynoszące łącznie ponad 4,6 mln zł ponieśli: PKP, przedsiębiorcy oraz osoby prywatne, które zostawiły swoje samochody w warsztatach.

Reklama

Śledztwo trwało półtora roku. Prokuratura ustaliła, że przyczyną pożaru był nieprawidłowy stan urządzeń grzewczo-kominowych w jednym z pomieszczeń. Miało dojść do zapalenia sadzy i jej wydobywania się przez nieszczelności w ciągu odprowadzającym spaliny z pieca olejowego.

Najemcy tego pomieszczenia, Józefowi H., prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego spowodowania pożaru, który zagrażał „życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach”. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. – Sąd w pierwszej instancji uznał oskarżonego za winnego i skazał go na karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania jej na okres dwóch lat. Została także orzeczona nawiązka i obowiązek naprawienia szkody – mówi Małgorzata Reizer, rzecznik Sądu Okręgowego w Przemyślu.

Reklama

Józef H. złożył apelację, a sąd okręgowy uchylił powyższy wyrok w całości i przekazał do ponownego rozpoznania. Nowy proces jest aktualnie w toku. Zgodnie z literą prawa, mężczyzna nadal ma status oskarżonego.


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gosc - niezalogowany 2020-02-12 19:58:45

    czy Lokale z niebieskimi drzewiamiw  Przemyslu to? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Edek - niezalogowany 2020-02-16 22:44:19

    Te ruiny nadają się do nakręcenia filmu wojennego jak po bombardowaniu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości