Reklama

Drugie veto dla miejskiego becikowego

12/10/2019 19:09

Jarosławscy radni PiS po raz drugi już zgłosili projekt wypłacania mieszkańcom miejskiego becikowego. Już po raz drugi uchwały przeforsować im się jednak nie udało. Dyskusja światopoglądowa na ten temat, kolejny raz rozgorzała na sali narad jarosłwskiego ratusza, była bardzo gorąca.

Radni klubu PiS na ostatniej sesji rady miasta zgłosili projekt uchwały, który przewidywał wypłacenie 700 zł rodzicom każdego nowo narodzonego w mieście dziecka. Wypłata miałby następować na wniosek zainteresowanych, a według szacunkowych wyliczeń autorów wniosku na wypłatę zapomogi w budżecie miasta należałoby zabezpieczyć[paywall] około 200 – 220 tys. zł.

Wspierał go radny Mariusz Walter, który mówił, że w budżecie miasta zdarzają się przepływy środków, pojawiają się wolne kwoty, z których da się wykroić zabezpieczenie finansowania becikowego. Dodawał też, że Jarosław staje się coraz mniej atrakcyjnym miejscem do życia, także ze względu na rosnące koszty opłat, a becikowe mogłoby ten trend odwrócić. Uzasadniając swoją tezę, przypominał np. podwyżki cen biletów MZK, wyjaśniał też galopujące podwyżki stawek podatków od nieruchomości.

... czy budować za nie żłobki?

Po stronie radnych obozu rządzącego w mieście argumenty przeciw wprowadzeniu becikowego były w zasadzie takie same, jak przed kilkoma miesiącami, gdy radni PiS starali się wprowadzić tę zapomogę po raz pierwszy. Radna Agnieszka Wywrót wyliczała szereg świadczeń wspierających młodych rodziców, które już teraz funkcjonują. Przekonywała, że z takim zapotrzebowaniem w rozmowach z mieszkańcami się nie spotkała i że przed miastem stoją rożne inne wyzwania wiążące się z wydatkami, a budżet nie jest z gumy. Wyrażała również wątpliwość co do celowości takiej zapomogi. – Nie mówimy tu o tym, że za becikowym gminnym pójdzie wzrost dzietności w mieściea – przekonywała, przytaczając statystyki urodzin z ostatnich lat, kiedy różne formy wsparcia finansowego rodzin obowiązywały.

Będzie trzeci raz?

Zderzenie dwóch przeciwstawnych poglądów  na temat wsparcia rodziny nie przyniosło wyraźnego rozstrzygnięcia. Radni PiS pozostali na stanowisku, że rodziny należy wspomagać poprzez transfer gotówki. Radni klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław także nie porzucili swoich przekonań, uznając, że miasto, zamiast rozdawać „żywy” pieniądz, powinno rozwijać inwestycje socjalne ułatwiające wychowywanie dzieci w mieście. Wobec powyższego wynik głosowania był w zasadzie przesądzony. Nie pomogła autopoprawka zgłoszona w trakcie dyskusji, obniżająca kwotę zapomogi o połowę, która zmniejszyłaby konieczną do zabezpieczenia kwotę do 110 tys. zł. – projekt głosami frakcji rządzącej przepadł. Czy wróci? Przekonamy się zapewne przy okazji tworzenia przyszłorocznej uchwały budżetowej – wszak jak mówi stare porzekadło, „do trzech razy sztuka”.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama