Setki osób poszukujących pracy bądź chcących ją zmienić odwiedziło V Jarosławskie Targi Pracy organizowane przez miejscowy PUP. Czekały na nich różne oferty, od spawaczy po kelnerów, a także stoiska firm, na których można było porozmawiać z przedstawicielem przyszłego pracodawcy.
Wystawcy oraz Powiatowy Urząd Pracy oferowali na targach około 700 miejsc pracy. – Najwięcej pracodawców jest z naszego regionu. Zależy nam na tym, by[paywall] poszukujący zatrudnienia znaleźli je na miejscu i nie musieli wyjeżdżać. Przyjechali też przedstawiciele firm z innych części kraju. Są również oferty zagraniczne – wyjaśniał Jan Wygnaniec, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Jarosławiu. Większość uczestników stanowiły osoby bezrobotne, ale można było też spotkać pracujących, którzy szukali innego zatrudnienia.
Po raz pierwszy w tym roku urząd pracy sprawdzi, jaki skutek odniosły targi na rynku pracy i ile osób znalazło dzięki nim zatrudnienie oraz czy ta forma odpowiada poszukującym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Propaganda