Handlujący na odbywających się co czwartek bazarach w Pruchniku nie do końca przyzwyczaili się do tego, że miejsce tradycyjnych targów uległo zmianie. Nie przeszkadzają im nawet znacznie wyższe opłaty i część straganów nadal rozkłada się na placu Gminnej Spółdzielni, ale nowe targowisko, zlokalizowane bliżej Rynku, też tętni życiem.

fot.Roman Kijanka
Stragany nie znikły ze starego miejsca bazarowego.

fot.Roman Kijanka
Na nowym placu bazarowym jest już sporo stoisk.
– Mamy zamiar powiększyć plac targowy – zapewnia Wacław Szkoła, burmistrz Pruchnika. – Budynek targowiska wykorzystujemy również do innych celów. Organizujemy tam targi przedświąteczne. W tym roku korzystali z niego uczestnicy Rajdu Rowerowego imienia Marka Papały. Był punkt obsługi pojazdów Rajdu Arłamów czy eliminacje i finał turnieju ruchu drogowego – wyjaśnia burmistrz.
Nowe miejsce targowe wpisuje się w przyzwyczajenia handlujących. Nadal funkcjonują wprawdzie dwa targi, ale coraz więcej kupców wybiera plac przy pawilonach targowych, które służą również podczas organizacji wydarzeń niekoniecznie z handlem związanych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze