Wojna w Ukrainie miała i ma różne oblicza. Oprócz ludzkich, ogromnych tragedii, są też sytuacje, które pokazują ciemną stronę ludzkiej natury. Do jednej z takich sytuacji – o której do tej pory nic nie było wiadomo – doszło w nocy z 24 na 25 marca 2022 r. w Przemyślu.
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu prowadziła szeroko zakrojone śledztwo dotyczące kradzieży z włamaniem i zaboru 11 dzieł sztuki współczesnej. Obrazy autorstwa: Damiena Hirsta, Banksy’ego, Takashiego Murakami, Lindy McCartney i Xunning Shi, o łącznej wartości 186 tys. 636 dolarów (ponad 765 tys. zł), zostały skradzione w wyniku włamania dokonanego w nocy z 24 na 25 marca 2022 r. w Przemyślu, podczas ich transportu z objętej wojną Ukrainy do Szwajcarii. Przemyska prokuratura niezwłocznie wszczęła śledztwo w tej sprawie (włamania i kradzieży 10 obrazów oraz 1 fotografii), a do jego prowadzenia zaangażowano śledczych Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie oraz finalnie Komendy Głównej Policji w Warszawie. Śledztwo powierzono do prowadzenia funkcjonariuszom KWP w Rzeszowie[paywall].
Co ciekawe, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu i na podstawie umowy z 21 grudnia 2022 r., zawartej pomiędzy Prokuratorem Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej a Prokuratorem Generalnym Republiki Ukrainy, powołany został Międzynarodowy Wspólny Zespół Śledczy. Powstał w ramach instytucji europejskiej – „Eurojust”. W jego skład weszli po stronie polskiej – prokurator Prokuratury Okręgowej w Przemyślu – jako lider zespołu polskiego oraz funkcjonariusze KWP w Rzeszowie. W ostatnim czasie zespół polski poszerzono również o funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji w Warszawie. Z kolei w skład zespołu ukraińskiego weszli m.in. dyrektor Departamentu Prokuratury Generalnej Republiki Ukrainy oraz funkcjonariusze Policji Narodowej Ukrainy.
9 grudnia br. doszło do istotnego przełomu w śledztwie. Otóż odzyskane zostały zagraniczne dzieła. Od tamtego momentu minęły niemal trzy lata.
– Sukces ten jest wynikiem pracy prokuratora Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Tomasza Malchera, nadzorującego owe śledztwo oraz prowadzących sprawę funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, a także współpracy z przedstawicielami właściciela dzieł – pokrzywdzonej firmy
– powiedziała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Marta Pętkowska.
11 grudnia br. doszło do weryfikacji autentyczności obrazów. Oryginalność zabezpieczonych dzieł potwierdzili zagraniczni eksperci specjalizujący się w tej dziedzinie sztuki. Szczęśliwie odzyskano więc wszystkie skradzione obrazy, łącznie 11 sztuk.
Zapytaliśmy prok. M. Pętkowską, czy właścicielem odzyskanych dzieł sztuki był obywatel Ukrainy, w jaki sposób doszło do kradzieży owych dzieł oraz gdzie zostały odnalezione? Skoro zostały odnalezione, można przypuszczać, że wiadomo jest, kto był sprawcą kradzieży.
– Właścicielem dzieł sztuki jest podmiot zagraniczny, pełnomocnik pokrzywdzonej firmy zastrzegł sobie podawanie danych. Ze względu na dobro śledztwa, na tym etapie nie możemy ujawnić sposobu dokonania kradzieży, podobnie jak konkretnego miejsca, gdzie zostały znalezione. Możemy jedynie ujawnić, że skradzione dzieła zostały odnalezione na terenie Polski. Dzieła sztuki były wypożyczone Ukrainie w celach wystawowych. Z powodu wybuchu wojny miały zostać zwrócone właścicielowi, aby je zabezpieczyć przed zniszczeniem w wyniku działań wojennych. Cały czas trwa śledztwo. Prowadzone są intensywne działania zmierzające do ustalenia sprawców przestępstwa
Reklama
– podsumowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. M. Pętkowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze