Reklama

Dwóch czołgistów rannych. To był nieszczęśliwy wypadek

Dwóch żołnierzy 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy, pełniących służbę przy kontrolowaniu polsko-białoruskiej granicy na Podlasiu, zostało rannych. Jak zapewniło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, był to nieszczęśliwy wypadek, a życiu obu wojskowych nie zagrażało jakiekolwiek niebezpieczeństwo.

Z komunikatu Dowództwa Operacyjnego RSZ wynikało, że do wypadku na Podlasiu doszło we wtorek, 27 sierpnia br., przed godziną 19.

  • „Dzisiaj około godziny 18.45 w pobliżu miejscowości Nowa Łuka (woj. podlaskie) doszło do nieszczęśliwego wypadku. Podczas przekazywania broni w trakcie zmiany posterunku padły niekontrolowane strzały z broni służbowej, w wyniku których w nogę został postrzelony żołnierz 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy (wchodzącego w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej w Siedlcach). Na miejscu zdarzenia żołnierzowi udzielono pierwszej pomocy przedmedycznej. Następnie niezwłocznie został przetransportowany do szpitala w Białymstoku przy użyciu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Stan żołnierza jest stabilny, brak zagrożenia życia. W zdarzeniu ucierpiał również drugi żołnierz z tej samej jednostki, który został ranny w palec dłoni. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia żołnierz został przetransportowany do szpitala w Hajnówce, w celu udzielenia specjalistycznej pomocy lekarskiej. Życiu obu żołnierzy nie zagraża niebezpieczeństwo. W zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Rodziny poszkodowanych zostały poinformowane o nieszczęśliwym wypadku i objęte opieką psychologiczną. Na miejscu zdarzenia czynności wyjaśniające prowadzi Żandarmeria Wojskowa”

– to dokładna treść komunikatu, jaki się pojawił po tym zdarzeniu[paywall].

Więcej światła...

Nazajutrz, 28 sierpnia br., rzecznik prasowy operacji „Bezpieczne Podlasie” ppłk Kamil Dołęzka zdradził więcej szczegółów na temat tego wypadku.

„Padły dwa strzały. Podczas przekazywania broni doszło do zacięcia pistoletu maszynowego Glauberyt. Pierwszy, niekontrolowany wystrzał padł, kiedy żołnierz próbował go odblokować. Strzały padły podczas przekazywania broni w trakcie zmiany posterunku”

Reklama

– powiedział.

Żołnierz ranił się w prawe udo. Rana – jak podkreślił ppłk K. Dołęzka – nie była bardzo groźna i z pewnością czołgista z 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy wkrótce wróci do służby. Drugi strzał padł, kiedy jego kolega próbował pomóc rannemu. Drugi żołnierz miał niegroźne otarcie naskórka na palcu ręki. Ppłk K. Dołęzka zaznaczył, iż był to nieszczęśliwy wypadek i nie ma mowy o żadnych konsekwencjach służbowych.

Operacja „Bezpieczne Podlasie”, w ramach której żołnierze służą przy granicy polsko-białoruskiej w tym regionie, polega na zabezpieczeniu jej w związku z presją migracyjną i działaniami hybrydowymi ze strony Białorusi.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/09/2024 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama