7 bm., około godz. 21, funkcjonariusze z brzozowskiej policji zostali poinformowani, że kierujący volkswagenem znalazł się w przydrożnym rowie.
Funkcjonariusze na miejscu zastali dwa pojazdy, lecz po chwili jeden z nich na oczach policjantów wjechał do rowu.
Jak się później okazało po raz drugi, ponieważ samochód, którego dotyczyło zgłoszenie, został z niego wyciągnięty chwilę wcześniej. Drugi pojazd należał do pomocnego kolegi.
38-letni kierowca volkswagena miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Próbując uniknąć odpowiedzialności, wskazywał policjantom, że to nie on kierował pojazdem, lecz jego kolega, którego danych nie był w stanie podać. Mężczyźnie grozi teraz kara grzywny i ograniczenie lub pozbawienie wolności do 2 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze