To nie był „zwykły” piknik rodzinny, jakich teraz wiele. Owszem, zabawa była przednia, wszyscy wyszli zadowoleni, ale cel był bardzo szczytny: budowa placu zabaw na terenie Zespołu Szkół w Nehrybce.
Inicjatorem imprezy była dyrektor Zespołu Szkół w Nehrybce Beata Rojek wraz z nauczycielami. Pomysł z miejsca podchwycili przedstawiciele Rady Rodziców, wspomagając ją. Cały dochód z pikniku przeznaczony został na budowę placu zabaw przy placówce, o którym uczniowie marzą od wielu lat[paywall].
Impreza połączona została z obchodami Dnia Matki i Dnia Dziecka, więc na dobry początek uczniowie zaprezentowali program artystyczny, którym wyrazili swoją wdzięczność rodzicom za ich miłość i trud wychowania. Było wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży, m.in.: quady, dmuchana zjeżdżalnia, strzelnica, malowanie twarzy czy pokazy pierwszej pomocy. Dla tych, którzy lubili wypoczywać aktywnie, zorganizowane zostały rozgrywki sportowe. Chętni – uczniowie i dorośli – mogli wziąć udział w loterii fantowej oraz aukcji obrazów. Sporym zainteresowaniem cieszyły się pokazy funkcjonariuszy policji z Przemyśla oraz przemyskich strażaków. Ostatnim punktem programu był występ kapeli podwórkowej „Czy się wali, czy się pali”, który zgromadził naprawdę spore grono widzów. W trakcie trwania pikniku, dzięki zaangażowaniu rodziców, była możliwość skorzystania z bufetu.
– Świetna atmosfera i liczne atrakcje zachęciły do przybycia do nas nie tylko mieszkańców Nehrybki, ale też okolicznych miejscowości. Impreza, oprócz dobrej zabawy i integracji, miała na celu zbiórkę pieniędzy na szczytny cel, jakim jest budowa placu zabaw. Udało się – cieszy się przedstawicielka Rady Rodziców Sylwia Gogola.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze