W piątek, 8 grudnia br., Kolping FRAC zakończył I rundę zmagań meczem u siebie z beniaminkiem, Spójnią Warszawa.
Spójnia to niewygodny zespół, drugi po Fibrain AZS Politechnice Rzeszów, który zaskakuje najbardziej w tym sezonie. Mimo że wystąpili bez chińskiego reprezentanta Demokratycznej Republiki Konga Wang Jianana, sprawili gospodarzom sporo kłopotów. Doświadczony, 34-letni uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego spisuje się znakomicie. I gdyby Jianan był w Jarosławiu, to kto wie, jakby ten mecz się skończył. Wszystko przez bardzo dobrą postawę Polaków: Patryka Chojnowskiego i Piotra Chodorskiego, którzy w pięciosetowych bojach pokonali odpowiednio Patryka Zatówkę i Tomislava Pučara. Dzięki temu zdobyli dla swojego zespołu jeden „mały” punkt. Nie wygrali spotkania w hali przy ulicy Sikorskiego z dwóch powodów. Nie byli w stanie przeciwstawić się idącemu jak burza przez rozgrywki Hou Yingchao i mieli jeden bardzo słaby punkt, czyli występującego na pozycji nr 1 Krzysztofa Stępnia.
Po dwóch inauguracyjnych kolejkach i przegranych (po 1:3) u siebie z Zooleszcz Gwiazdą Bydgoszcz i Morlinami Ostróda, nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł przewidzieć, że w zespole Kolpinga FRAC Jarosław dojdzie do tak kapitalnej metamorfozy. Wszystko odmieniło się wraz z dołączeniem do zespołu chińskiego defensora Hou Yingchao. Menadżer zespołu Kamil Dziukiewicz twierdził przed sezonem, że Chińczyk może być jedną z gwiazd superligi. Nieco się pomylił. Yingchao jest największą gwiazdą LOTTO Superligi Tenisa Stołowego, który do tej pory nie znalazł jeszcze pogromcy, który wygrał 12 kolejnych pojedynków, tracąc w nich ledwie trzy sety! Fundamentalnie pomógł jarosławianom w wygraniu kolejnych 9 spotkań i zajęciu na koniec I rundy 2. miejsca w tabeli.
Kolping FRAC Jarosław – Spójnia Warszawa 3:2
1:0: Hou Yingchao – Krzysztof Stępień 3:0 (11:2, 11:1, 11:3)
1:1: Patryk Zatówka – Patryk Chojnowski 2:3 (9:11, 11:6, 11:9, 8:11, 6:11)
1:2: Tomislav Pučar – Piotr Chodorski 2:3 (8:11, 8:11, 12:10, 11:6, 12:14)
2:2: Hou Yingchao – Patryk Chojnowski 2:1 (7:11, 11:9, 11:8)
3:2: Patryk Zatówka – Krzysztof Stępień 2:0 (11:4, 11:2)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze