Wiosną rośliny budzą się do życia – wzrasta ich zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Nie inaczej jest w przypadku okazów, które uprawiamy na parapecie. Jak i czym je nawozić?
Rośliny to żywe organizmy, które stale się rozwijają. Niezbędne składniki pokarmowe czerpią z podłoża – jeśli mają ich pod dostatkiem, szybciej rosną, mają atrakcyjny pokrój, odpowiednio wybarwione i duże liście oraz obficie kwitną. Niestety w doniczce zasoby są mocno ograniczone i szybko się zużywają, dlatego musimy je stale uzupełniać.
Jakie nawozy stosować?
Rośliny domowe dokarmiamy nawozami wieloskładnikowymi zawierającymi makroelementy (związki azotu, potasu, fosforu, wapnia, magnezu i siarki) i mikroelementy (np. związki żelaza, miedzi, manganu). Gotową mieszankę kupimy w sklepach ogrodniczych. Może to być nawóz uniwersalny, nadający się do większości domowych okazów, nawóz dedykowany poszczególnym grupom (zielonym, kwitnącym) lub konkretnym rodzajom czy gatunkom roślin (np. paprociom, cytrusom, storczykom). Każdy stosujemy zgodnie z zaleceniami i wskazówkami producenta. Jeśli nie chcemy bazować na chemii (np. ze względu na obecność dzieci lub zwierząt domowych) możemy wybrać nawozy organiczne albo przygotować je samodzielnie (np. ze skorupek jaj, fusów po kawie czy herbacie i innych odpadów kuchennych).
Dobre praktyki
Każdy miłośnik domowej roślinności wie, że w jej nawożeniu warto stosować prostą zasadę: lepiej często i mało, niż rzadko i dużo! Nadmiar nawozu szybko prowadzi do zasolenia gleby, a to uniemożliwia roślinom pobieranie z niej składników. Dokarmianie zaczynamy na początku marca i kontynuujemy w 2 – 3-tygodniowych odstępach aż do końca września. Zimą dajemy roślinom odpocząć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze