Dobra wiadomość dla rencistów i tzw. wcześniejszych emerytów, czyli osób, które nie osiągnęły pełnego wieku emerytalnego, a dorabiają sobie do świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Od 1 grudnia zmienił się limit dodatkowych przychodów, jakie można osiągnąć, nie narażając się na obniżenie, a nawet całkowite zawieszenie wypłaty z ZUS.
Wspomniane limity, których wysokość uzależniona jest ściśle od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju za poprzedni kwartał, będą wyższe, co oznacza, że emeryt lub rencista będzie mógł dorobić więcej.
– Tak zwane graniczne kwoty przychodu zmieniają się co trzy miesiące. Ich przekroczenie może spowodować, że ZUS zmniejszy lub zawiesi wypłatę świadczenia. Powinni je więc sprawdzać emeryci, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego oraz niektórzy renciści – informuje Wojciech Dyląg, rzecznik regionalny ZUS województwa podkarpackiego.
Nowe graniczne kwoty przychodu obowiązują od początku grudnia do końca lutego przyszłego roku.
– W porównaniu do poprzedniego kwartału są[paywall] wyższe i w zależności od tego, czy nie przekroczyliśmy pierwszego czy też drugiego progu limitu, możemy zarobić więcej o około 100 lub 200 złotych bez negatywnych konsekwencji – dodaje rzecznik.
Emerytura bądź renta z ZUS ulegnie zmniejszeniu w sytuacji, gdy przychód z dodatkowych źródeł przekroczy 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od grudnia jest to kwota 3960,20 złotych brutto.
– Wypłata świadczenia może być również całkowicie zawieszona, jeśli przekroczenie będzie wyższe niż 130 procent przeciętnego wynagrodzenia, czyli 7354,50 złotych brutto – wyjaśnia W. Dyląg.
Jak ZUS wyliczy obniżkę świadczenia? Jeśli nasz dodatkowy zarobek przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i jednocześnie nie będzie wyższy niż wspomniane 130 proc. tego wynagrodzenia, świadczenie z ZUS będzie zmniejszone o kwotę przekroczenia, nie większą jednak niż kwota maksymalnego zmniejszenia.
A ta wynosi obecnie 646,67 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 485,04 zł – dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy i 549,71 zł – dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.
Na nowe kwoty limitów muszą uważać szczególnie osoby pobierające renty socjalne, bo ich dotyczą nieco inne zasady dorabiania. Nie mogą one przekroczyć pierwszego progu (3960,20 zł). Po przekroczeniu go renta socjalna zostanie zawieszona.
– Od nowego roku zmienią się jednak zasady zawieszania renty socjalnej, będą stosowane te same co w przypadku renty z tytułu niezdolności do pracy. Dla wielu rencistów będzie to oznaczało możliwość pobierania renty w pełnej lub zmniejszonej wysokości – dodaje regionalny rzecznik ZUS.
Wysokością dodatkowych przychodów nie muszą się przejmować emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Ci mogą dorabiać bez ograniczeń.
Wyjątek stanowią jedynie ci, którym ZUS podwyższył wyliczoną emeryturę do kwoty świadczenia minimalnego, czyli do 1250,88 zł brutto. Jeśli ich dochód z tytułu pracy przekroczy wysokość kwoty podwyższenia do minimum emerytalnego, to emerytura zostanie wypłacona bez dopłaty do wysokości minimalnej.
Ograniczenia w wysokości dodatkowego zarobku nie dotyczą także osób, które pobierają renty dla inwalidów wojennych lub inwalidów wojskowych. Ponadto ten przywilej dotyczy także uprawnionych do rent rodzinnych, przysługujących po inwalidzie wojennym lub po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową.
– Jeżeli ktoś pobiera rentę rodzinną, finansowo korzystniejszą od ustalonej emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego, wówczas również może zarobkować bez ograniczeń – informuje Wojciech Dyląg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze