Reklama

Eurobus ostrzy pazury. Latynosi pierwszymi wzmocnieniami

Kilka dni pozostało do historycznego, bo pierwszego w historii klubu, występu zespołu Eurobusu Przemyśl w najwyższej klasie rozgrywkowej w fustalu. Każdy kolejny dzień wzmaga emocje. Team Roberta Kurosza wszedł w decydujący okres przygotowań, rozgrywając pożyteczne mecze kontrolne i ogłaszając pierwsze wzmocnienia składu.

Przemyślanie od wielu dni intensywnie trenują na parkiecie hali POSiR. Po pracy nad motoryką i wytrzymałością, przyszedł czas na taktykę. A różnorodności rozwiązań na parkietach FOGO Ekstraklasy Fustalu będzie trzeba mieć cały arsenał.

Po zwycięstwie w pierwszym sparingu z ekstraklasowym AZS UW Darkomp Wilanów, Eurobus w kolejnych wyszedł na remis. Ale jak już wielokrotnie było powtarzane, nie o korzystne rezultaty w nich chodziło, a znacznie ważniejszymi kwestiami były te dotyczące zgrania, realizacji założeń, szukaniu mankamentów i ich korekty[premium].

Reklama

Drugim sparingpartnerem przemyślan był także występujący w FOGO Ekstraklasie zespół BSF ABJ Powiat Bochnia. Mecz rozegrany został w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 14 w Przemyślu, 2x25 minut czasu zatrzymywanego. W szeregach „eurobusiaków” zaprezentowało się 16 zawodników, w tym kilku testowanych. Pojedynek stał na naprawdę dobrym poziomie. Do przerwy dwoma bramkami prowadzili przyjezdni, ale w II odsłonie, po roszadach w „czwórkach”, Eurobus był w stanie doprowadzić do równowagi 5:5. Końcówka potyczki należała do gości. Trafili aż 4-krotnie. 4-krotnie z rzutów karnych (dwa gole padły po krótkich rzutach karnych, dwa po przedłużonych). Dwie bramki dla gospodarzy zdobył reprezentant Kolumbii Cristian Neme, po jednej – Mateusz Wanat i Hryhorij Zanko. Jedno trafienie było samobójcze.

15 sierpnia br. Eurobus rozegrał trzeci pojedynek kontrolny przed nowym sezonem. Tym razem w Koszycach, z wicemistrzem Słowacji w futsalu ekipą Podpor Pohyb. Drużyna z Koszyc w minionym sezonie osiągnęła swój największy sukces w dotychczasowych występach w słowackiej Nike Futsal Extraliga. Awansowała aż do finału, w którym musiała uznać wyższość zespołu MIMEL Lučenec, przegrywając całą rywalizację w czterech spotkaniach.

Reklama

Tym razem R. Kurosz miał do dyspozycji 13 zawodników, w tym wciąż graczy testowanych. Z różnych względów nie mogli wystąpić podstawowi futsaliści: Mateusz Wanat, Kamil Bała i Damian Demski. Nie było to jednak przeszkodą w rozegraniu przez beniaminka FOGO Ekstraklasy bardzo dobrych zawodów. Przemyślanie wygrali pewnie 5:2 (2:1), a bramki zdobyli: Sebastian Pawlak, Wladysław Walihura, Łukasz Rudnicki, Cristian Neme i zawodnik testowany.

Pierwsze dwie nowe twarze

Kilka dni temu przemyślanie odkryli pierwsze dwie nowe karty w talii Roberta Kurosza. Oby to były asy! Pierwszym z nich jest Brazylijczyk Victor Diego. To niezwykle doświadczony gracz, który w ostatnim sezonie zdobył mistrzostwo Grecji z zespołem Doukas. Wystąpił z nim m.in w UEFA Futsal Champions League, rywalizując m.in z ówczesnym mistrzem Polski Piastem Gliwice Futsal. Victor ma za sobą także występy na futsalowych parkietach: Francji, Portugalii, Czech i Cypru. Zagrał również w polskiej FOGO Ekstraklasie w barwach Constractu Lubawa, AZS UW Darkomp Wilanów i Red Dragons Pniewy. Wystąpił łącznie w 24 meczach, strzelając 5 bramek.

Reklama

Drugim wzmocnieniem jest reprezentant Kolumbii w futsalu Cristian Neme. Ten młody, 21-letni zawodnik w ostatnich dwóch sezonach występował na parkietach FOGO Ekstraklasy w barwach najpierw MOKS Słoneczny Stok Białystok (sezon 2021 – 2022), a potem w Jagiellonii Futsal Białystok (sezon 2022 – 23), gdzie w 43 meczach zdobył aż 40 bramek. Jagiellonia Futsal to pierwszy rywal Eurobusu w walce o mistrzowskie punkty.

– Cristian dysponuje świetną techniką użytkową. Wielokrotnie kandydował do tytułu gracza miesiąca czy piątki kolejki polskiej ekstraklasy. Podobnie jak Victor, dołączył do nas już w trakcie okresu przygotowawczego i bardzo się spodobał. Zaliczył dwa trafienia w meczu kontrolnym z ekipą z Bochni, jedno z Podpor Pohyb Koszyce. Z całą pewnością będzie bardzo dużym wzmocnieniem naszego zespołu

Reklama

– podsumował R. Kurosz.

Jak zapewnił prezes Eurobusu Mariusz Franków, to jednak jeszcze nie koniec wzmocnień. Kolejne dwie nowe twarze zostaną ogłoszone (lub już zostały; tuż przed tym wydaniem naszego tygodnika) niebawem. Być może, że do zespołu dołączy jeszcze jeden zawodnik.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama