Rozmowa z Darią Pulkowską, koordynatorką 23. Objazdowego Festiwalu Filmowego WATCH DOCS – Prawa Człowieka w Filmie – Przemyśl 2025.

Za nami 23. Objazdowy Festiwal Filmowy WATCH DOCS – Prawa Człowieka w Filmie – Przemyśl 2025. Proszę przypomnieć czytelnikom „Życia Podkarpackiego”, jaka jest jego główna idea?
– Główna idea Festiwalu organizowanego przez Helsińską Fundację Praw Człowieka przy współpracy Domu Ukraińskiego i Związku Ukraińców w Polsce oddział w Przemyślu jest taka, aby przy pomocy filmów dokumentalnych przybliżyć ludziom prawa człowieka.
Czy festiwal jest adresowany do konkretnego odbiorcy, czy raczej ma otwartą formułę? Kto, Pani zdaniem, powinien skorzystać z oferty festiwalowej?
– Nasz festiwal, podobnie jak Dom Ukraiński, jest otwarty na każdego widza. Każda osoba, która jest zainteresowana swoimi prawami, prawami człowieka, sytuacją polityczną, geopolityczną, znajdzie dla siebie miejsce na festiwalu.
Który film wywarł na Pani największe wrażenie i dlaczego?
– Do jednego się nie ograniczę, ograniczę się do dwóch. Pierwszy film, pod tytułem: Być jak Mikołaj. Jest to historia transpłciowego chłopca. Film pokazuje życie rodzinne i rozterki wewnętrzne młodej osoby, która przechodzi proces tranzycji. Reżyser pokazał, jak to wygląda wewnątrz rodziny. Uchwycił niepewność i nieodwracalność niektórych zmian. Bardzo poruszający film. Drugi to dokument zatytułowany Echo. To historia dwójki jąkających się nastolatków, spotykających się podczas terapii. Bardzo krótki, bo dwudziestominutowy film, świetnie uchwycił problemy osób, które się jąkają i to, jak są spostrzegane w społeczeństwie. Jestem z zawodu logopedą, więc było to dla mnie bardzo ciekawe. Może jednak ograniczę się do trzech filmów. Gdzie kończy się Rosja to propozycja festiwalowa, którą moim zdaniem koniecznie trzeba było obejrzeć. Jest to film zlepiony z archiwalnych nagrań jeszcze z czasów ZSRR. Badacze z Ukrainy wyruszają w różne miejsca na Syberii i ukazują niszczycielski skutek działań Rosjan.
Festiwal to nie tylko prezentacja filmów, ale też prelekcje i spotkania. Jednym z nich było spotkanie z dr Olgą Solarz, autorką książki „Dzikie Pola”. To reporterski zapis wieloletnich działań pomocowych i wyjazdów autorki na pierwszą linię frontu wojny w Ukrainie. Jak Pani ocenia spotkanie?
– Było bardzo poruszające. Książka napisana jest z perspektywy osoby, przebywającej regularnie, od wielu lat, w oddziale walczącym na pierwszej linii. Olga opisała codzienność na froncie. Opowiedziała o braterstwie między kompanami, którzy wojują, a także o jej relacjach z oddziałem. Nam, mieszkającym w Polsce, trudno sobie wyobrazić, jak wygląda prawdziwe życie bohatera, bo osoba walcząca za swój kraj to bohater. Książka Olgi Solarz pomoże w zrozumieniu tego, co autentycznie dzieje się na froncie.
Jedna z prelegentek Festiwalu Kinga Klich ze Stowarzyszenia Demagog referowała, jak walczyć z dezinformacją i fake newsami. Czy mogłaby Pani przybliżyć czytelnikom główne wnioski ze spotkania?
– Nie wierzmy nagłówkom. Weryfikujmy informacje, które nawet w najmniejszym stopniu wydają się nam nieprawdziwe. Sprawdzajmy je co najmniej w dwóch rzetelnych źródłach i bądźmy uważnymi odbiorcami, gdy czytamy artykuły w internecie.
Na dobór oferty filmowej i prelegentów od 2022 spory wpływ ma trwająca w Ukrainie pełnowymiarowa wojna. To z pewnością narzuca ton festiwalowi. Czy w Pani ocenie odbiorcy nadal są zainteresowani tą tematyką?
– Filmów o tematyce agresji Rosji na Ukrainę jest obecnie mniej. W tym roku na przykład przeważały filmy spoza Europy. Gdy zaczęła się wojna, zainteresowanie było zdecydowanie większe i zapotrzebowanie na tego typu filmy też, ale tematyka pozostaje aktualna. Przecież wojna rozgrywa się za płotem.
Czego życzyć organizatorom festiwalu?
– Dużej frekwencji. Ona ma wpływ na przyszłość następnych edycji. Ponadto, żeby ludzie się edukowali, mieli chęć wiedzy, którą można czerpać bezpośrednio od bohaterów filmów i wyciągać swoje wnioski.
Dziękuję za rozmowę
Artur Wilgucki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze