Reklama

Funkcjonariusze poszukują w Sanie zaginionej kobiety

Wczoraj, 15 bm., tuż po godz. 15, trzymającą się zarośli, walczącą z nurtem rzeki kobietę zauważył nastolatek przechodzący mostem w okolicach ul. Grabarze. Chłopiec widział też, jak kobieta przepływała pod mostem. Powiadomił odpowiednie służby. Trwają poszukiwania.

Kilkudziesięciu policjantów i strażaków od wczoraj przeszukuje brzeg Sanu w okolicach Jarosławia i Nielepkowic. Strażacy na pontonach i łodziach sprawdzali koryto rzeki San.

Wczoraj w działania zaangażowanych było ponad 30 policjantów i 10 strażaków – płetwonurków  z PSP z Jarosławia i z Przemyśla.
Po zapadnięciu zmroku działania strażaków zostały przerwane, wznowiono je dziś rano. Natomiast policyjne patrole przez całą noc sprawdzały brzegi rzeki. 

Policja nie wyklucza, że poszukiwana to 64-letnia mieszkanka Lubaczowa, której zaginięcie zgłosił wczoraj personel jarosławskiego szpitala. Kobiety do tej pory nie udało się odnaleźć. Jej rysopis: wzrost 158 cm, waga 65 kg, włosy krótkie w kolorze kasztanowym. Zaginiona ubrana była w ciemny płaszcz (długość do kolan), ciemne spodnie, nosiła beret w kolorze ciemnego różu i brązowe buty do kostek.

 

Reklama


fot.KPP Jarosław
AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marian - niezalogowany 2016-11-16 12:54:57

    I se ponosiła beret. :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2016-11-16 14:17:52

    marian żałosny komentarz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przemyślanin - niezalogowany 2016-11-16 22:31:58

    Ten nastolatek nie mógł zejść pod ten most, próbować jej jakoś pomóc, chociaż spróbować nawiązać kontakt z nią, niech wie, że pomoc nadchodzi, żeby jeszcze walczyła?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama