Często w kryminałkach bohaterami byli przestępcy, lub kandydaci na przestępców, którym bozia poskąpiła rozumu. Jedni przez to wpadali, inni stawali się pośmiewiskiem na swojej dzielnicy. Okazuje się, że głupota wśród tych, którzy zadarli z prawem, wcale nie jest naszą narodową specjalnością.
Kilka dni temu niemiecka prasa doniosła o przypadku 29-letniego mężczyzny, który w pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia zginął podczas kradzieży – tffu – prezerwatyw. W piątek rano mieszkańcy miasteczka Schoeppingen w Nadrenii Północnej usłyszeli głośny wybuch i powiadomili policję. Funkcjonariusze, podobnie jak u nas, przyjechali natychmiast i na miejscu zdarzenia znaleźli rozerwany wybuchem automat oraz porozrzucane wokół prezerwatywy i pieniądze, co świadczyło o tym, że rabusie nie zdołali niczego zabrać. W tym czasie policja otrzymała ze szpitala zgłoszenie o wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze