Na łamach pisma samorządu terytorialnego Wspólnota opublikowano ranking jednostek samorządowych, pozycjonujący je pod względem najniższych wydatków bieżących na administrację. Gmina Krzywcza uplasowała się w zestawieniu na 4. miejscu. Wójt jest zadowolony z wyniku, twierdzi, iż świadczy to o gospodarności urzędników.
Autorzy wspomnianego rankingu brali pod uwagę wszystkie wydatki bieżące w dziale budżetowym oznaczone jako „administracja publiczna”, za wyjątkiem środków przeznaczonych na remonty bieżące. Aby wyniki były reprezentatywne[paywall], podmioty podzielone zostały dodatkowo ze względu na kryterium wielkości (liczby mieszkańców), a kwota wydatków określona w wymiarze per capita (w przeliczeniu na głowę mieszkańca).
W kategorii „najniższe wydatki bieżące na administrację w przeliczeniu na 1 mieszkańca – (gminy wiejskie poniżej 5 tysięcy mieszkańców)”, najwyżej sklasyfikowano Polankę Wielką z województwa małopolskiego, w której wydatki wyniosły 284,80 zł.
Gmina Krzywcza zajęła w niej 4. miejsce, z wynikiem 293,90 zł na jednego mieszkańca. – Dobrze, że w kwestii oszczędności zajmujemy wysokie miejsce, myślę, że świadczy to o gospodarności urzędników. Dobrze też, żeby wiedzieli o tym mieszkańcy, bo w terenie pojawiają się plotki, że pracownicy urzędu nie wiadomo ile zarabiają… Jak widać wcale tak nie jest – komentuje wyniki wójt gminy Krzywcza Wacław Pawłowski.
– Nie ukrywam, że jedną z przyczyn takiej oszczędności jest trudna sytuacja finansowa gminy. Oszczędzamy, na czym się da. Na tak niski wynik złożyło się kilka czynników, jednym z nich są niestety pobory pracowników, które cały czas oscylują gdzieś w granicach dolnej strefy. Te płace prędzej czy później będziemy musieli podnieść. Nie ma też u nas telefonów służbowych, korzystamy z prywatnych. Ja jako wójt nie pobieram żadnych delegacji, wcześniej były też ryczałty, teraz ich nie ma – konkluduje wójt.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.oszczędności, cięcia, likwidacje powinny być powodem do wstydu gminy. Ocenę pracy samorządów powinno się oceniać po wynikach pracy, rozwoju gminy, stwarzaniu warunków dla rozwoju przedsiębiorczości itp. Urząd powinien być tak zorganizowany, że prawidłowo spełnia swoje zadania. Ilość urzędników (kompetentnych) ma być odpowiednia do ilości zadań urzędu. Oceną pracy urzędu jest zadowolenie mieszkańców. Rozpatrywanie w kategorii oszczędności to jakieś nieporozumienie.
Błędem ,w mojej ocenie,było zatrudnienie osoby ,co najmniej dyskusyjnej ,której wiedza i kompetencje są/były w konflikcie do interesów gminy. Czas,być może już nie długi, pokaże,że mógł być to poważny błąd,który może przysporzyć władzom gminy wielkiego wstydu i kłopotów.
Im wyżej zajdziesz, tym z większym hukiem spadniesz kowboju
oszczędności, cięcia, likwidacje powinny być powodem do wstydu gminy. Ocenę pracy samorządów powinno się oceniać po wynikach pracy, rozwoju gminy, stwarzaniu warunków dla rozwoju przedsiębiorczości itp. Urząd powinien być tak zorganizowany, że prawidłowo spełnia swoje zadania. Ilość urzędników (kompetentnych) ma być odpowiednia do ilości zadań urzędu. Oceną pracy urzędu jest zadowolenie mieszkańców. Rozpatrywanie w kategorii oszczędności to jakieś nieporozumienie.
Błędem ,w mojej ocenie,było zatrudnienie osoby ,co najmniej dyskusyjnej ,której wiedza i kompetencje są/były w konflikcie do interesów gminy. Czas,być może już nie długi, pokaże,że mógł być to poważny błąd,który może przysporzyć władzom gminy wielkiego wstydu i kłopotów.
Im wyżej zajdziesz, tym z większym hukiem spadniesz kowboju