Przemyscy policjanci zostali wezwani na interwencję, gdzie według zgłoszenia młody mężczyzna zaatakował męża zgłaszającej.
Na miejscu ustalono, że 17-letni mieszkaniec Przemyśla spożywał alkohol z 38-latkiem w jego mieszkaniu. W pewnym momencie gość zażądał od gospodarza pieniędzy, a gdy ten odmówił, 17-latek, używając przemocy, zabrał mężczyźnie portfel z pieniędzmi i dokumentami.
Właścicielowi mieszkania jednak udało się obezwładnić nastolatka, powiadomić policję i poczekać z nim do przyjazdu funkcjonariuszy. Młody mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie i został zatrzymany w policyjnym areszcie.
Wobec sprawcy prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym, a także zakaz opuszczania kraju. Za rozbój grozi 17-latkowi nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.menel okradł menela i co w tym dziwnego ?
W dawnych dobrych czasach jeden i drugi dostałby po parę pał na garba i na tym interwencja byłaby zakończona. Dzisiaj lumpa trzeba szanować bo niedaj boże moze pójść na skargę i policjant będzie się tłumaczył
menel okradł menela i co w tym dziwnego ?
W dawnych dobrych czasach jeden i drugi dostałby po parę pał na garba i na tym interwencja byłaby zakończona. Dzisiaj lumpa trzeba szanować bo niedaj boże moze pójść na skargę i policjant będzie się tłumaczył