Całkiem niedawno swoje kulinarne umiejętności miały okazję doszlifować pod okiem mistrza garów i patelni Pawła Gradowskiego panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Łowcach w gminie Chłopice. Było nie tylko pracowicie, ale też wyjątkowo smacznie.
Oscylujące wokół tematów kulinarnych spotkanie odbyło się w świetlicy wiejskiej w Łowcach, a gospodynie oraz sympatycznego gościa powitał na nim wójt gminy Chłopice Andrzej Homa, życząc uczestniczkom owocnie spędzonego czasu pod okiem specjalisty w swoim fachu.
Jarosławianin Paweł Gradowski (ekonomista z wykształcenia, ale nieobcy jest mu także fach budowlańca, który uprawiał, pracując za granicą) to finalista 5. edycji kulinarnego show MasterChef. Udział w programie wpłynął na jego decyzje i pozwolił uczynić ze swojej pasji sposób na życie. Jak mówił w jednym z wcześniejszych wywiadów dla ŻP, zainteresowanie kuchnią zawdzięcza przede wszystkim swojej babci i mamie, które od dziecka podglądał przy gotowaniu. Pierwsze swoje danie – ryż z kurczakiem i warzywami – przyrządził już w wieku 12 lat. Jego specjalnością są mięsa i wędliny, z którymi radzi sobie wyśmienicie, ale nieobce są mu także nalewki domowej produkcji, desery, przystawki czy ciasta.
Właśnie przystawki i desery były końcowym elementem warsztatów gospodyń z mistrzem kulinariów. Powstało ich mnóstwo, a wszystkie stanowiły prawdziwą poezję smaków. Obecna na warsztatach[paywall] członek zarządu województwa podkarpackiego Anna Huk nie mogła się nachwalić przygotowanych pod okiem fachowca specjałów.
– Bardzo się cieszę ze spotkania. Powiem krótko: kobiety górą! Dziękuję za wyjątkowy wspólny czas. Zawsze u was wiele się dzieje. Stanowicie wyjątkową społeczność. Było pracowicie, smacznie i wesoło. A potrawy to prawdziwa klasa – podsumowała wydarzenie.
Reklama
Radości z możliwości uczestniczenia w tak cennym spotkaniu nie kryły także gospodynie.
„Dziękujemy za megadawkę kulinarnych emocji i podniebnych smaków” – napisały po spotkaniu na swoim profilu facebookowym.
Warsztaty otworzyły być może paniom drogę do nowych inspiracji kulinarnych, a efekty ich poczynań zapewne z przyjemnością będzie można testować podczas lokalnych imprez.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze