Reklama

Gotowi ofiarować dar życia

22/11/2016 15:00

26 uczniów Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 w Przemyślu dołączyło do grona potencjalnych dawców szpiku kostnego.

Akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego odbyła się w połowie listopada br. Jej inicjatorką była uczennica Patrycja Badowicz, zaś koordynatorem pedagog placówki Anna Krupska. Jak informują organizatorzy przedsięwzięcia, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 Przemyślu, to pierwsza szkoła w Przemyślu, która nawiązała współpracę z warszawską fundacją DKMS. Wydarzenie było poprzedzone szeroka kampania informacyjno- promocyjna na temat dawstwa szpiku kostnego. Rejestracja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Potencjalnymi dawcami zostało 26 osób.

Nowotwory krwi to nowotwory, które atakują system krwionośny oraz samą krew, szpik kostny i układ limfatyczny. Rozróżniamy wiele rodzajów nowotworów krwi, w tym białaczkę. Na całym świecie co 35 sekund zostaje u kogoś zdiagnozowany nowotwór krwi, a co 10 minut odbiera on komuś życie. W przypadku, gdy nie pomagają konwencjonalne metody, takie jak chemioterapia[paywall] czy naświetlanie, jedynym wyjściem pozostaje przeszczepienie komórek macierzystych. Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy dla pacjenta jest bardzo niskie. Dlatego im więcej potencjalnych dawców, tym więcej szans na życie dla chorych. W 80% przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Procedura ta stosowana jest w medycynie od 1988 roku. Przed pobraniem przez 5 dni dawca przyjmuje czynnik wzrostu G-CSF, aby zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi obwodowej. Jest to substancja produkowana również naturalnie w organizmie człowieka, np. w momencie przechodzenia infekcji. Podczas przyjmowania czynnika mogą wystąpić objawy grypopodobne. Komórki pobiera się metodą zwaną aferezą. W dniu pobrania krew dawcy wyprowadzana jest z jednej ręki, następnie przechodzi przez maszynę, gdzie separowane są komórki macierzyste i wraca do organizmu poprzez drugą rękę. Metoda ta nie wymaga hospitalizacji.

W 20 % szpik pobierany jest z talerza kości biodrowej, a nie, jak się powszechnie uważa, z rdzenia kręgowego. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym przy użyciu specjalnej igły. Od znajdującego się w narkozie dawcy pobiera się z talerza kości biodrowej (nie jest to rdzeń kręgowy) ok. 1 litra mieszaniny szpiku kostnego i krwi. Zawiera ona ok. 5% szpiku kostnego, regenerującego się całkowicie w organizmie w ciągu ok. 2 tygodni. Dawca przyjmowany jest na oddział zwykle dzień przed pobraniem szpiku. W szpitalu pozostaje 2-3 dni, a jedyne zagrożenie ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku istnieje możliwość wystąpienia miejscowego bólu, podobnego do stłuczenia, który po kilku dniach mija.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    oZZmAn - niezalogowany 2016-11-22 16:49:45

    Bardzo szczytna inicjatywa, jednakowoż w tym jak i innych przypadkach najważniejsza jest profilaktyka:   YOUTUBE.COM - MIĘSO, RAK I WHO   NIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - HARMONICA.PL   WEGETARIANIE.PL * VIVA.ORG.PL * PUSZKA.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    annka - niezalogowany 2016-11-29 08:35:32

    Sama profilaktyka tu nie pomoże. Jeśli ktoś zachoruje na białaczkę to potrzebny jest szpik, a on bez takich akcji jak w CKZi U nr 2 w Przemyślu sam się nie znajdzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości