Reklama

Greckokatolickie święta Bożego Narodzenia

08/01/2016 12:00

Świętem Trzech Króli u grekokatolików rozpoczyna się Boże Narodzenie, nadchodzące 13 dni po świętach rzymskokatolickich. Spowodowane jest to używaniem kalendarza juliańskiego zamiast gregoriańskiego.

Boże Narodzenie poprzedza 40-dniowy post nazywany „postem filipowym”. Jego celem jest uświęcenie ostatnich dni w roku i przygotowanie się do świąt.

6 stycznia obchodzona jest Wigilia, nazywana w języku ukraińskim „Swjat Weczir”, czyli „Święty Wieczór”.

– Przygotowania do świąt w naszym domu rozpoczynały się tydzień wcześniej. W dzień Wigilii, od samego rana mama gotowała pierogi, rybę, sos grzybowy (maczanka) oraz inne potrawy. Na godzinę przed wieczerzą ojciec, czyli gospodarz, wchodził do domu z dwoma snopami; dziadem z siana i babą ze słomy. Wchodząc, pozdrawiał wszystkich słowami; „Chrystus się rodzi”, na co odpowiadaliśmy „Wychwalajcie go”. Wszyscy zatrzymywali się w swoich czynnościach, słuchając gospodarza kładącego snopy pod stół – wspomina ks. Krzysztof Błażejewski, proboszcz i kustosz parafii pw. Przemienienia Pańskiego Sanktuarium Maryjnego „Brama Miłosierdzia” w Jarosławiu.

Reklama

Wieczerza oraz wspólne świętowanie

 – Na stole wigilijnym[paywall] znajdowało się 12 potraw. Główną z nich była kutia. Pod obrusem rozścielano siano, a na każdym rogu stołu kładziono czosnek oraz pieniądz, mające oznaczać bogaty i zdrowy rok. Zamiast opłatka dzieliliśmy się prosforą – wypiekanym chlebem z miodem – dodaje. Kolacja wigilijna rozpoczyna się po ukazaniu na niebie pierwszej gwiazdki. Wówczas najstarszy członek rodziny zapala świecę i przystępuje do modlitwy. – W naszym domu wieczerzę rozpoczynała babcia. Modliliśmy się wspólnie, dzieląc się prosforą i składając życzenia. Po spożytej kolacji kolędowaliśmy bardzo głośno, gdyż było nas czterech braci – opowiada ks. Krzysztof. Późnym wieczorem rodziny greckokatolickie udają się do cerkwi na Poweczerije Welyke z Łytią  – nabożeństwo poprzedzające dzień Bożego Narodzenia – To wielka kompleta, w której najistotniejszy jest Hymn Izajasza – mówiący o nadchodzącym Mesjaszu. Nie jest to pasterka ani eucharystia. Jest to nabożeństwo składające się z hymnów i psalmów. Na zakończenie odbywa się „Łytia” – tradycja wywodząca się z czasów chrześcijaństwa wschodu, gdy wierni chodzili ulicami całego Konstantynopola od świątyni do świątyni, błogosławiąc chleb, którym się dzielili – mówi ks. proboszcz. Również w tradycji wschodniej Kościoła greckokatolickiego i cerkwiach odbywa się „Łytia”. Kapłan przechodzi przez całą cerkiew, zatrzymując się przy wejściu do świątyni. Podczas nabożeństwa święci chleb, wino, pszenicę i oliwę. Na koniec wierni podchodzą do kapłana, który poświęconą oliwą robi znak krzyża na czole, witając słowami  „Chrystos rażdajestia”, czyli Chrystus się rodzi, na co wierni odpowiadają: „Wychwalajcie go”.

Święta Bożego Narodzenia w cerkwi

Pierwszego dnia świąt obchodzone jest Narodzenie Jezusa w Betlejem. W cerkwiach odprawiana jest liturgia św. Bazylego Wielkiego. Drugiego dnia czci się Najświętszą Marię Pannę, która narodzinami dzieciątka połączyła ze sobą niebo i ziemię. Ostatniego dnia wspomina się pierwszego męczennika – św. Stefana. Drugiego i trzeciego dnia świąt w cerkwiach odprawiana jest liturgia św. Jana Złotoustego. W cerkwi nie ma szopki. Wierni adorują Ikonę Bożego Narodzenia, przedstawiającą całą historię święta, która znajduje się na środku świątyni. Ubrane są również choinki.

 – Liturgia bożonarodzeniowa podkreśla światłość, jaka zaistniała w noc narodzin Jezusa, kiedy pasterze ujrzeli tę z nieba i aniołów śpiewających hymn Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli. Boże Narodzenie jest świętem, w którym dokonuje się pokłon naturze. Teksty liturgiczne mówią o tym, że cała przyroda ofiaruje coś Chrystusowi. Pasterze przychodzą z pokłonem, mędrcy z darami, ziemia ofiaruje grotę, a ludzkość przynosi w ofierze matkę, która jest najdoskonalszym z ludzkich stworzeń. Jest to misterium ogarniające całą naturę stworzoną, które przede wszystkim odnosi się do człowieka. Bóg, wcielając się w niego, ingeruje w życie ludzkie – podkreśla ks. Błażejewski. – Na koniec chciałbym złożyć życzenia zdrowia, radości, dobroci, życzliwości i szacunku, niech Bóg miłosierny otacza was wszystkich miłością, a Matka Boża Jarosławska, cudowna Ikona „Brama Miłosierdzia”, opiekuje się i wyprasza łaski. W nowym roku 2016 życzę wszystkim pokoju, pomyślności i pogody ducha – życzy ks. proboszcz.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości