Reklama

Grzybobranie trwa w najlepsze. Ponad kilogramowy borowik szlachetny!

Jedni przynoszą do domu pełne kosze, inni znajdują pojedyncze okazy, które cały kosz wypełniają!

Sukcesem w tej drugiej kategorii może się pochwalić Artur Kaczmarski. 21 września wśród leśnego poszycia w Leszczawce odnalazł dorodnego borowika szlachetnego, który ważył ponad kilogram.

– Pochodzę z Leszczawki i tam jest mój dom rodzinny, tam też chodziłem na grzyby razem z ojcem już jako mały chłopiec. I tak stało się to moją pasją. Dziś mieszkam w Przemyślu, ale kiedy tylko czas pozwoli jeżdżę z rodziną i znajomymi do lasu. Przyznaję, że takiego okazu jeszcze nie znalazłem, w dodatku był w stu procentach zdrowy! Duże borowiki zawsze suszę w tradycyjny sposób – nawlekam je na sznurki i rozwieszam nad kuchnią kaflowa. Małe z kolei przeznaczam do marynowania pod... co tam kto lubi jeść czy wypić! Super sprawa – opowiada A. Kaczmarski.


san
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Klamba - niezalogowany 2019-10-01 13:58:15

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wek - niezalogowany 2019-10-01 17:29:43

    No to grayuluje takiego okazu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2019-10-01 22:18:06

    Największe są w Czarnobylu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości