Reklama

Grzywna dla sołtysa za kłusownictwo. Jest sprzeciw

Sąd Rejonowy w Jarosławiu wydał wyrok nakazowy w sprawie sołtysa Michałówki w gminie Radymno, oskarżonego przez Prokuraturę Rejonową w Jarosławiu o kłusownictwo. Wiesław S. uznany został winnym, ale wyrok zakwestionowały obie strony: obrońca oskarżonego i prokuratura, więc w tej sprawie odbędzie się normalny proces.

Do zdarzenia doszło 7 października 2016 r. O niezgodnym z prawem polowaniu poinformował nas radny powiatowy Tadeusz Grendus. Twierdził, że 53-letni sołtys Michałówki wybrał się na polowanie do lasu między Piaskami a Zaleską Wolą. Informację tę potwierdziliśmy u oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, podkomisarz Marty Gałuszki, która podała, że 11 października ub.r. jarosławska policja wszczęła dochodzenie w sprawie złamania prawa łowieckiego poprzez polowanie w okresie ochronnym, bez uprawnień do polowania indywidualnego. Sołtys Michałówki został zatrzymany na gorącym uczynku przez funkcjonariuszy Służby Celnej[paywall]. Nie potrafił udokumentować zgodnego z prawem wejścia do lasu i odstrzału. Kłusował, a za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. W bagażniku jego samochodu marki Land Rover ujawnili tuszę zwierzyny płowej. Upolowane zwierzę zostało zabezpieczone do dyspozycji policji. Policjanci zatrzymali także sztucer i dwie sztuki amunicji. Prezes 10. Wojskowego Koła Łowieckiego „Ryś” w Jarosławiu z siedzibą w Jankowicach Władysław Gruba zawiesił Wiesława S. w prawach członka koła, a rzecznik dyscyplinarny związku wszczął postępowanie. Sołtys Michałówki, major w stanie spoczynku, przyznał się do winy.

Sprzeciw dwóch stron

Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Jarosławiu, który 10 stycznia br. wydał wyrok nakazowy, nie przeprowadzając całego przewodu procesowego. Wiesław S. został oskarżony o to, że 7 października ub.r. w Piaskach, w obwodzie łowieckim 120 PK, upolował samca sarny (kozła) w okresie ochronnym dla tego gatunku. Polował, nie posiadając uprawnień, nie miał także pozwolenia na odstrzał. Złamał kilka przepisów Prawa łowieckiego. Został uznany winnym i skazany na karę 3 tys. zł grzywny, przepadek broni, amunicji i futerału oraz wpłatę na rzecz Skarbu Państwa łącznej kwoty 410 zł jako koszty przeprowadzenia postępowania. 31 stycznia br. Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu wniosła jednak sprzeciw, 3 lutego br. to samo uczynił obrońca Wiesława S. – W takim wypadku odbędzie się proces na normalnych zasadach. Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony – poinformowała sędzia Małgorzata Reizer, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    cfbgvnbhmjn - niezalogowany 2017-02-12 14:34:26

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama