Reklama

Pracownik ZUS niespodziewanie puka do drzwi? Uważaj, to może być próba oszustwa

W ostatnich dniach podkarpacki oddział ZUS w Rzeszowie wydał komunikat, uczulając na wzmożone w ostatnim czasie próby podszywania się pod tę instytucję. Jeśli nie chcemy stracić pieniędzy, uważajmy na fałszywe e-maile, SMS-y czy wiadomości na Messengerze czy WhatsAppie lub próby kontaktu telefonicznego i składane nam domowe wizyty.

Celem działań oszustów jest wyłudzenie danych osobowych, informacji o rachunkach bankowych bądź skłonienie do otwarcia niebezpiecznych linków lub załączników.

– Oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane technicznie i psychologicznie metody perswazji, a ich katalog rośnie praktycznie każdego dnia. Dlatego ściśle współpracujemy z policją i wszelkimi innymi instytucjami zwalczającymi zwłaszcza cyberprzestępczość wymierzoną w osoby starsze. ZUS cieszy się zaufaniem klientów. Wysyłane przez przestępców fałszywe SMS-y lub e-maile, które dotyczą np. zwiększenia emerytury, zmiany numeru telefonu czy rzekomych zmian dokonanych na Platformie Usług Elektronicznych (PUE)/eZUS, to nie tylko działanie na szkodę klientów, ale także Zakładu – przekazuje Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy ZUS na Podkarpaciu.

Reklama

Przypomina też, że ZUS nigdy: nie prosi o podanie danych osobowych drogą mailową, SMS-ową czy poprzez komunikatory internetowe, nie wysyła linków do logowania ani do weryfikacji danych przez wiadomości tekstowe, nie wysyła umów ani formularzy do wpłaty na rachunki inwestycyjne, ani też nie nakłania do wykonywania przelewów na wskazane konto bankowe.

‒ Naszym klientom każdorazowo przypominamy: zanim zrobicie cokolwiek, najpierw skontaktujcie się z nami telefonicznie lub osobiście w placówce. Pośpiech jest w tym przypadku złym doradcą, a przestępcy umiejętnie wywierają presję, bo wiedzą, że jeśli klient najpierw zadzwoni do nas, to oszustwo się nie powiedzie – mówi rzecznik prasowy ZUS w województwie podkarpackim.

Reklama

Przypomina też, że w razie jakichkolwiek wątpliwości można się skontaktować z Centrum Kontaktu Klientów ZUS pod numerem telefonu 22 560 16 00 (infolinia czynna jest od poniedziałku do piątku, od 7 do 18).  

Zdarzają się próby osobistych odwiedzin w domach

Podszywający się pod pracowników ZUS oszuści w ostatnim czasie bardzo się uaktywnili. Najczęściej ich celem jest pozyskanie numeru PESEL, numeru konta bankowego oraz danych logowania do poczty elektronicznej czy bankowości internetowej. Mogą również próbować wyłudzić pieniądze. Co więcej zdarzają się próby osobistych odwiedzin w domach.

Reklama

– Podająca się za pracownika ZUS kobieta odwiedzała domy naszych klientów. Oszustka proponowała[paywall] pomoc w wypełnianiu wniosków dotyczących m.in. przejścia na emeryturę czy uzyskania bonu turystycznego – to tylko jeden z przykładów przytoczonych przez rzecznika ZUS.

Przypomina on, że wizyty pracowników poza siedzibami jednostek ZUS odbywają się w ściśle określonych przypadkach. Pierwszy to kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Drugi to kontrola przeprowadzana u osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Kontrolę taką prowadzą wyłącznie inspektorzy kontroli na podstawie upoważnienia. Co ważne jest ona zawsze zapowiadana wcześniej.

Reklama

ZUS uczula także na wyglądające wiarygodnie fałszywe maile z domeną „zus.pl” w adresie nadawcy i danymi przypominającymi prawdziwy login PUE/eZUS oraz na telefony od rzekomych pracowników Zakładu z prośbą o potwierdzenie zmiany numeru telefonu w ZUS lub na PUE/eZUS.

– Konsultanci infolinii ZUS nie dzwonią do klientów w sprawie zmiany numerów telefonów do konta na PUE/eZUS czy zmiany numerów telefonów w bankach – przypomina W. Dyląg.

Obietnica dodatkowego zarobku lub wyższego świadczenia

Kolejny sposób oszustów to wysyłanie wiadomości i podawanie się za „pracowników Działu Świadczeń czy Emerytur”, którzy kontaktują się w związku z „projektem” dotyczącym dodatkowego zarobku i zwiększenia otrzymywanej emerytury. Podczas takiego kontaktu klienci są proszeni  o dokonanie przelewu na dane z fałszywej umowy, którą otrzymali.

Reklama

– Kontakt elektroniczny ze strony ZUS możliwy jest jedynie w sytuacji, gdy klient ma profil na PUE/eZUS i wyraził zgodę na taką formę – przypomina rzecznik ZUS.

Czujnym warto być także w mediach społecznościowych, gdzie oszuści zakładają fałszywe konta ZUS, rozpowszechniając nieprawdziwe informacje o rzekomych inwestycjach, które zagwarantują emeryturę już w wieku 50 lat lub pozwolą zwiększyć kwotę pobieranego świadczenia. Obietnica dodatkowych pieniędzy brzmi kusząco, ale... trzeba zainwestować najpierw 500 zł.

Reklama

Na koniec rzecznik ZUS przypomina, że Zakład nie wysyła do klientów e-maili z umowami, prośbami o podanie danych kart kredytowych ani nie zachęca do otwierania plików i linków.

W przypadku wszelkich tego typu prób kontaktu, należy zachować ostrożność i w żadnym wypadku nie podejmować działań, tylko skontaktować się z najbliższą placówką ZUS.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/05/2025 16:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama