W Etno Izbie w Krzywczy odbyło się spotkanie mieszkańców Krzywczy, Babic i okolic z autorem wojskowej monografii „Generał dywizji Bronisław Prugar-Ketling” – dr. Hubertem Seńczyszynem.
– To bardzo ciekawa monografia. Generał Prugar-Ketling był dowódcą 11 Karpackiej Dywizji Piechoty, która brała udział w bitwie na krzywieckich wzgórzach 13 września 1939 roku. Dla nas, mieszkańców tej ziemi, to postać ważna i bliska z uwagi na jego bezpośrednie związki z Babicami. Młody, przyszły generał bywał tu u swojego stryja Wojciecha Prugara, który był proboszczem babickiej parafii – powiedziała gospodarz spotkania Małgorzata Dachnowicz[paywall].
Autor monografii podczas spotkania przybliżył postać gen. Prugara-Ketlinga oraz podzielił się z zebranymi kulisami powstania monografii.
„Młodzieniec, nierozpieszczany przez życie, pochodził spod sanockiego Trześniowa. Kiedy dorastał, mimo bycia ambitnym, nie spodziewał się tego, iż zostanie jednym z najlepszych generałów Wojska Polskiego doby dwudziestolecia międzywojennego i czasu II wojny światowej. Bronisław Prugar, od 1918 roku – Ketling, następnie przyjmujący nazwisko Prugar-Ketling, to właśnie o nim mowa. Osoba nietuzinkowa i jednocześnie mało odkryta, która w polskiej historiografii wojskowej zasługuje na większą uwagę” – napisał we wstępie swojej pracy.
– Staram się wypełnić tę lukę i przybliżyć postać generała dywizji. Za cel książki przyjąłem zrekonstruowanie jego żołnierskiej drogi. Tak założony temat obejmuje w sferze przestrzennej karierę wojskową generała. Zaś w sferze czasowej okres od jego narodzin do śmierci. Zamierzałem ukazać także, jak wielki wpływ postać generała wywarła na podkomendnych na każdym etapie jego działalności. Ciąg chronologiczny oparłem na najważniejszych wydarzeniach z historii Polski, w których generał brał udział. Tłem chronologicznym biografii bohatera jest okres historyczny obejmujący zarówno dwa wielkie zbrojne konflikty światowe, jak i dzielący je okres pokoju– opowiadał podczas spotkania dr H. Seńczyszyn.
Jak już wspomniała M. Dachnowicz, gen. Prugar-Ketling to dla mieszkańców ziemi krzywieckiej postać bardzo ważna i bliska z uwagi na jego bezpośrednie związki z Babicami.
Młody, przyszły generał bywał tam u swojego stryja Wojciecha Prugara, który był proboszczem babickiej parafii. Po śmierci ojca Bronisława stryj przejął opiekę nad bratankiem. To dzięki jego wsparciu materialnemu przyszły generał mógł jeszcze przed I wojną światową ukończyć prawo na lwowskim uniwersytecie.
12 września 1939 r. po raz ostatni spotkali się w babickim kościele, gdzie stryj błogosławił bratanka i jego żołnierzy przed bitwą, która została stoczona na krzywieckich wzgórzach dzień później.

fot.ze zbiorów własnych
Okładka książki o generale Prugar-Ketlingu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze