Podczas prac ziemnych związanych z układaniem sieci ciepłowniczej na ulicy Franciszkańskiej, obok kamienicy numer dwadzieścia siedem, odsłonięto fragmenty starych ceglanych budowli. Przechodnie z ciekawości zaglądają przez ogrodzenie do wykopu i zastanawiają się, jakie tajemnice tym razem odsłoniła ziemia.
Z miarodajnych źródeł dowiedzieliśmy się, że odsłonięte zostały prawdopodobnie pozostałości szesnastowiecznej Bramy Lwowskiej (zwanej również Senatorską), której narys zaznaczony jest innym kolorem kostki brukowej oraz fragmenty murów miejskich. Obecnie prowadzone są tam prace polegające na uzupełnieniu dokumentacji archeologicznej i na razie nie wiadomo, czy będą odsłaniane dalsze fragmenty. Archeolodzy żartują, że w takim tysiącletnim mieście jak Przemyśl gdziekolwiek wbije się łopatę, zawsze coś się znajduje, bo historia kryje się pod ziemią.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze