– Na ulicy Lwowskiej, na odcinku pomiędzy przejazdami kolejowymi, jest sporych rozmiarów wyrwa w nawierzchni. Dokładnie znajduje się na pasie drogowym z Medyki do Przemyśla. A że późnym wieczorem oświetlenie jest tam kiepskie, można jej nie zauważyć. Są też i dwie inne, więc trasę tę najlepiej jest przemierzać slalomem, bo wpadnięcie kołem do dziury może być zwyczajnie niebezpieczne. Jeżdżę tą trasą stale i znam ten odcinek, ale dla kierowcy, który porusza się nią rzadko, takie niespodzianki na drodze mogą być dużym zaskoczeniem – narzeka zmotoryzowana mieszkanka miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przejazd przez Szówsko i Wiązownicę w kierunku na Lublin to dopiero wyczyn , najgorsza zdecydowanie droga w województwie.
a, może są już tacy co staraja sie o odszkodowanie za uszkodzone zawieszenie na tym odcinku?
Przejazd przez Szówsko i Wiązownicę w kierunku na Lublin to dopiero wyczyn , najgorsza zdecydowanie droga w województwie.
a, może są już tacy co staraja sie o odszkodowanie za uszkodzone zawieszenie na tym odcinku?