Otrzymanie honorowego obywatelstwa to prawdziwy honor i prestiż, ale też dowód na wyjątkowe zasługi dla lokalnej społeczności. Tych uhonorowany wyróżnieniem Izydor Miara z Orzechowiec ma naprawdę sporo. Za swoją dotychczasową działalność i postawę życiową otrzymał liczne odznaczenia i nagrody. Honorowe obywatelstwo jest kolejną z nich.
Gminny tytuł honorowy obdarowanemu z pewnością się należy, o czym dobitnie świadczyć może jego życiorys. Nadano go 16 października, podczas sesji Rady Gminy Żurawica. W tej kwestii radni byli jednogłośni. Jak podkreślono w uzasadnieniu, Izydor Miara to człowiek o niezwykłym życiorysie, cechujący się niezłomną postawą, odwagą, wiernością wartościom narodowym i religijnym, wielki patriota i społecznik, świadek historii XX wieku.
Pan Izydor nie mógł odebrać wyróżnienia osobiście. Zrobili to w jego imieniu wnukowie i prawnuczka. Na ich ręce okolicznościową statuetkę przekazali wójt gminy Żurawica Tomasz Szeleszczuk oraz przewodniczący Rady Gminy Maciej Gałuszka. Na tę okazję przygotowano też smaczny poczęstunek w postaci tortu, o który zadbali przedstawiciele KGW w Orzechowcach, sołtys Orzechowiec Adam Rabski oraz radny gminny Mariusz Kapłon. Mimo zacnego wieku (pan Izydor ma 94 lata) honorowy obywatel gminy wciąż realizuje się w swojej pasji, jaką jest fotografowanie. Fotografuje i dokumentuje wydarzenia z życia Orzechowiec, Ujkowic i innych miejscowości gminy, robi zdjęcia do kalendarzy, którymi z lubością obdarowuje znajomych i rodzinę. Jest kustoszem i opiekunem pocztu sztandarowego NFZZ „Solidarność” naszego regionu. Przez lata udzielał się też w lokalnym samorządzie, pełniąc funkcję radnego. Lubi podróże i zachęca do nich innych, sam zresztą wielokrotnie organizował wyjazdy i pielgrzymki. W jego domu znaleźć można potężną kolekcję pamiątek – książek, albumów, dokumentów, numizmatów itp. Jest bohaterem nagranego w 2023 r. kilkugodzinnego filmowego wywiadu, zrealizowanego przez Instytut Pileckiego, rejestrującego wspomnienia ludzi, którzy przeżyli II wojnę światową i pamiętają burzliwe czasy powojenne.
Człowiek o wielkich wartościach i wyjątkowym życiorysie
Izydor Miara urodził się 15 września 1931 r. w Wacławicach. Od zawsze był związany z ziemią i rolnictwem. Pochodzi z rodziny o wielkich wartościach patriotycznych. Zanim wybuchła wojna, ukończył 1. klasę w w Szkole Podstawowej Kosienicach. Edukację kontynuował w tej placówce w czasie okupacji niemieckiej do 1947 r. Po ukończeniu klasy 7. chodził do szkoły rolniczej i pracował w gospodarstwie rodziców. W 1948 r. zapisał się do Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”. 27 lutego 1952 r. został aresztowany za przynależność do nielegalnej organizacji Polskie Powstańcze Siły Zbrojne. Miał pseudonim „Dąbrowa”. Był przesłuchiwany, więziony, przewożony z Przemyśla do Rzeszowa, następnie do Potulic i Bydgoszczy. W Bydgoszczy był zmuszany do pracy w kamieniołomach. W dalszym etapie trafił do Sosnowca do Kopalni Knurów, gdzie uratował życie kolegi – górnika, wyciągając go spod zwału węgla. Podczas wielokrotnych przesłuchań nigdy nie zdradził żadnego kolegi należącego do Powstańczych Sił Zbrojnych i nie ujawnił skrywanych treści. Trudne życiowe zakręty przetrwał dzięki głębokiej wierze. Jest fundatorem pomnika św. Jana Pawła II w rodzinnych Wacławicach. 24 kwietnia 1952 r. Wojskowy Sąd Rejonowy skazał go na pięć lat więzienia. W 1953 r. na mocy amnestii zmniejszono mu wyrok do 3 lat i 4 miesięcy, a w kwietniu 1954 r. uzyskał zwolnienie warunkowe. 6 kwietnia 1954 r. wyszedł na wolność z Ośrodka Pracy w Knurowie. Po wyjściu z więzienia pracował na kolei, następnie był strażnikiem w zakładzie poprawczym dla młodzieży w Przemyślu. W 1980 r. otrzymał posadę palacza w domu dla młodzieży niepełnosprawnej przy ul. Kapitulnej w Przemyślu. Cały czas zajmował się uprawą roli i był działaczem Solidarności Rolników Indywidualnych. 13 grudnia 1981 r. został internowany i skierowany do ośrodka odosobnienia w Uhercach, zwolniony 28 grudnia 1981 r. Wraz z żoną Anielą (z którą ożenił się 24 lipca 1955 r.) pan Izydor doczekał się pięciorga dzieci (pierworodne zmarło w okresie niemowlęcym). Dziś może się cieszyć z kontaktów z wnukami i prawnukami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze