– Warszawa tworzy sztukę dla pieniędzy. Wy tworzycie sztukę dla ludzi – powiedział Ernest Bryll po spektaklu Arki Lwowskiej. Lepszej rekomendacji obchodzącemu w tym roku jubileusz 25-lecia działalności teatrowi chyba nie trzeba.
Spiritus movens istnienia Arki Lwowskiej jest ks. Józef Dudek. Teatr towarzyszył mu od czasów szkolnych i w tym roku mija dokładnie 50 lat od jego pierwszego występu. Gdy został księdzem, w każdej parafii, w której pracował, tworzył amatorską grupę teatralną. W 1985 r. został skierowany do Lubaczowa, aby kontynuować budowę prokatedry.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze