W uratowanym przed zniszczeniem przez Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.” schronie kierowania obroną cywilną przy ulicy Borelowskiego w Przemyślu pojawiła się nowa atrakcja – escape room, czyli pokój zagadek.
Escape room wywodzi się ze świata wirtualnych gier. W 1988 r. powstała pierwsza tego typu gra oparta wyłącznie na tekście, który pojawiał się na ekranie monitora komputera. Sama treść przygody (opis pomieszczenia itp.) wystarczyła, by gracz świetnie się bawił i z wypiekami na twarzy dążył do postawionego celu, czyli ucieczki z zamkniętego pomieszczenia, z którego można było się wydostać wyłącznie po rozwikłaniu zagadek i rebusów. Kolejne lata to ewolucja tej zabawy. Gry online mogły już posiadać szczegółową grafikę pomieszczeń i nastała era tzw. point and click, czyli rozgrywek przed ekranem z myszką w ręku. Zagadki przed komputerem były coraz bardziej wymagające i intrygujące, a to sprawiło, że zabawa cieszyła się coraz większym powodzeniem wśród graczy posiadających komputery, smartfony czy tablety[paywall]. Nikt się nie spodziewał , że escape room przeistoczy się w real life room escape. A to oznaczało, że gra stała się naprawdę realna i gracz sprzed ekranu komputera mógł się przenieść do tajemniczego pokoju i tam spróbować swoich sił, czyli sprawdzić, czy podoła zadaniu i ucieknie z pokoju przed wyznaczonym czasem.– Przygotowaliśmy kilka scenariuszy do wyboru. Nasze zagadki ułożone są w logiczną całość i rozsiane po całym schronie. W pewnym momencie coś jednak idzie nie po myśli graczy. Otrzymują informację, że mają 50 minut na opuszczenie schronu, bo w innym wypadku zabraknie im powietrza. Problem w tym, że wszystkie mocarne drzwi są pozamykane na kłódki, łańcuchy i tym podobne. Trzeba znaleźć klucze lub kody do nich. To zabawa pełna adrenaliny, działanie pod presją czasu. Trzeba być dobrym detektywem, ale nie można działać nerwowo. Musi być znakomicie zgrany zespół ludzki, wyjątkowo opanowany, z chłodną głową – opowiada M. Majkowski.
W zabawie uczestniczyły już dwie grupy. Wyszły z wypiekami na twarzy, bardzo zadowolone. – Ale wyszły dopiero po tym, jak otworzyliśmy im drzwi. Nie udało się im rozwiązać wszystkich zagadek. Jedna z grup była bardzo blisko wyjścia, ale zabrakło im czasu. Gorąco zapraszamy dorosłych i młodzież, można przyjść z dziećmi. Schron jest duży, dlatego uczestnicy mogą się podzielić na grupy. Każda może w inny sposób rozwiązywać zagadki, wybrać swoją drogę – podsumował M. Majkowski.
W grze można wziąć udział codziennie w godzinach od 17 do 21. Zapraszamy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.świetna rzecz! polecam każdemu fanowi tego typu rozrywki!
świetna rzecz! polecam każdemu fanowi tego typu rozrywki!