Reklama

Jarosław znów stał się wielokulturowym tyglem [ZDJĘCIA]

31/08/2019 14:39

W XVI i XVII wieku jarosławski jarmark był wydarzeniem o randze międzynarodowej. Wskrzeszony w 2016 r. dopiero buduje swoją renomę. Coraz bogatsza oferta wydarzeń kulturalnych, rosnąca liczba wystawców i tłumy przewijające się przez Rynek każą sądzić, że impreza jest na dobrej drodze do stworzenia bardzo mocnej marki.

Organizatorzy tegorocznego Jarmarku Jarosławskiego, a więc Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu, Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki oraz Stowarzyszenie „Muzyka Dawna w Jarosławiu”, chętnie identyfikują się z wydarzeniem sławiącym w XVI i XVII wieku dobre imię miasta, mimo że jego charakter jest dziś nieco inny. Choć nowożytny jarosławski jarmark reklamuje się hasłem „Handel-Teatr-Muzyka”, to jest to jednak przede wszystkimi impreza kulturalna.

Impreza, dodać należy, o bardzo[paywall]. specyficznym charakterze – niewątpliwym jej sukcesem jest bowiem to, że stanowi tygiel kultur i narodowości, jest miejscem, gdzie historia styka się z teraźniejszością, a różnorakie aspekty rzeczywistości, wspomniane handel, muzyka (głównie dawna lub egzotyczna) i teatr tworzą przedziwną, acz bardzo smaczną mieszankę.

Po nim zagrał z kolei zespół Rocal Fuza, który także zaprezentował się w repertuarze muzyki tradycyjnej i dawnej, tyle że Wysp Brytyjskich. W trakcie jarmarku na scenie prezentowała się też kapela Hałasów z koncertem polskiej muzyki tradycyjnej oraz grupa Vox Angeli grająca muzykę dawną i tradycyjną Polski i Europy. Natomiast w czwartek i sobotę odbyły się potańcówki, w godzinach warsztatowych prezentowano archaiczne instrumentarium, a zaproszone na jarmark grupy muzyczne przedstawiały swoje wariacje jarosławskiego hejnału.

Reklama

Nie ma jarmarku bez aktorów!

Podczas trwania jarmarku wystawiono trzy pełnowymiarowe spektakle: Perłę snu w wykonaniu Teatru Plaster z JOKiS, Sztuczki wystawione przez Teatr Pijana Sypialnia z Warszawy oraz Maruczellę zagraną przez Teatr Nikoli z Krakowa. Przez cały czas trwania imprezy aktorzy pojawiali się też na Rynku w rozmaitych inscenizacjach i rekonstrukcjach. Wśród nich znalazły się te doskonale oddające wielowymiarowy charakter wydarzenia. W niedzielę inscenizowano np. proces o czary, w sobotę sąd boży, zaś w piątek i sobotę jarosławscy dominikanie głosili kazania na beczce. I tu znów powstała szczególna mieszanka sacrum i profanum, łącząca historyczną inscenizację z poważnymi i współczesnymi przecież treściami kazań.

Po tegorocznej, czwartej już edycji jarosławskiego jarmarku stwierdzić należy, że to jedna z ciekawszych inicjatyw kulturalnych w regionie. Cieszyć się wypada, że coraz mocniej wrasta ona w kalendarz imprez, a miastu i jego mieszkańcom życzyć trzeba, by inicjatywa nie wytraciła impetu i systematycznie podnosiła swoją rangę.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jagienka - niezalogowany 2019-09-04 07:24:59

    Jak zawsze świetna impreza i promocja naszego miasta. Brawa dla najlepszego organizatora czyli Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama