– Ostatnio w Przemyślu dochodzi do kuriozalnych sytuacji, których powodem jest zimowa aura. Otóż miasto, chcąc zareagować na obfity opad, zaczęło wywozić z niektórych ulic zalegające hałdy śniegu.
Tyle że oddelegowane służby, zabierając go, zwalają przy okazji część na odśnieżony wcześniej przez właścicieli posesji chodnik. I efekt jest taki, że strażnicy miejscy mają potem zastrzeżenia do właściciela, nie wiedząc, że z obowiązku odśnieżania chodnika się wywiązał.
Niedawno o mały włos otrzymałabym z tego powodu mandat. Dobrze byłoby, gdyby wywożący śnieg mieli to na uwadze, prowadząc prace – mówi Czytelniczka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale to teraz ch...o wygląda bez tego drzewa, płakać się chce normalnie...
Ale to teraz ch...o wygląda bez tego drzewa, płakać się chce normalnie...