Bardzo oszczędnie, z wielką dozą niepewności, dyrektor Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Greta Ostrowska mówi o nadchodzącym sezonie zimowym. To wówczas ta instytucja może liczyć na największe zyski. A raczej mogła, bo ostatnimi laty zima w naszym kraju zimą nie była.
Dodatkową przeszkodą w realizacji planów i zamierzeń mogą być wciąż obowiązujące obostrzenia, związane z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. Na pytanie czy, mimo tych przeciwności, POSiR przygotowuje się do sezonu zimowego, G. Ostrowska odpowiedziała twierdząco, podobnie jak w latach poprzednich, ale bez podawania szczegółów. Bo trudno przewidzieć, co nas wszystkich czeka za dwa, trzy tygodnie. Ze względu na trudną sytuację finansową w nadchodzącym sezonie nie są przewidywane jakieś dodatkowe nowości dla narciarzy na stoku[paywall]. W poprzednim roku były (m.in. nowe bramki), ale pogoda wszystko storpedowała.
Jeśli sprawdziłby się czarny scenariusz związany z panującym stanem epidemii i obostrzenia zostałyby utrzymane przez całą zimę , strazty najpewniej sięgnęłyby milionów złotych. Gdzieś pojawiają się informacje, że ma zostać ograniczone funkcjonowanie m.in. stoków narciarskich.
– Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne, których jesteśmy członkiem, na bieżąco monitorują w Ministerstwie Zdrowia wprowadzanie ewentualnych obostrzeń na stokach narciarskich w Polsce – tłumaczy G. Ostrowska. – Obecnie nie ma przesłanek do zamykania lub ograniczania ich funkcjonowania. Krótki czas przebywania na wyciągu oraz ubrania narciarzy, między innymi: szaliki, kominy, chusty osłaniające twarz, rękawice, gogle minimalizują ryzyko zakażenia – dodała.
Jak poinformowała G. Ostrowska, jeśli pozwoli pogoda, już w grudniu br. rozpocznie się naśnieżanie stoku.
Ze względu na pogodę w ubiegłym sezonie stok narciarski na przemyskim Zniesieniu przyniósł straty. Za to bardzo efektywnie funkcjonowało lodowisko przy ul. Sanockiej. Tyle, że to także obiekt, na którym gromadzi się spora liczba osób. Dzięki zadaszeniu można było korzystać z niego bardzo długo. W tym roku również lodowisko zostanie zadaszone i będzie można na nim jeździć przez kilka miesięcy.
Władze miasta mają w planie przekazać POSiR ok. 460 tys. zł na zakup agregatu i orurowania dla drugiego, mobilnego lodowiska. Zapytaliśmy dyrektor POSiR, czy nie jest to zbyt ryzykowna decyzja? Jeśli obostrzenia nie zostaną cofnięte, nie będzie przecież można z niego korzystać na tyle, aby poniesione koszty się zwróciły. Przetarg został rozstrzygnięty, co będzie, jeśli radni nie zgodzą się na przekazanie tych pieniędzy?
– Zakup agregatu chłodniczego i orurowania ma charakter przyszłościowy i polega między innymi na ograniczeniu kosztów funkcjonowania lodowiska w przyszłych sezonach zimowych – tłumaczy G. Ostrowska. – Mając własny sprzęt, możemy go rozstawić prawie w każdym miejscu zarządzanym przez POSiR i nie musimy płacić za jego wypożyczanie. Jeśli radni miejscy nie zgodzą się na przekazanie tych pieniędzy, przetarg zostanie unieważniony. Jest odpowiedni zapis w umowie – podsumowała dyrektor POSiR.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.NARTO - STRATO, pozwól żyć !!!PRZEMYŚL: LIKWIDACJA OSUWISKA NA STOKU NARCIARSKIM - ONET.PL
Niestety poprzednik Pana Bakuna wybudowal twor, ktory jest pieta achillesowa naszego miasta. Tylko Pan Bog wie kiedy bedzie padac. I dzis pomyslow jest brak ,co dalej? Najlepiej jest pozyczyc skads kase ? A moze i snieg skads pozyczyc. ? Slyszalam ze Szwedzi maja duzo. Oddamy jak zacznie padac. Nasniezanie? Nic nie da gdy bedzie cieplo. Chocby tak jak dzis. Biedny Przemysl ,nie mial i nie ma gospodarza. Niestety.
ciągle to samo będzie śnieg nie będzie czekamy przygotowujemy nie wiemy co za 2 czy 3 tygodnie a może to czy tamto Więc pytam po co jesteście na stołkach jak nic nie wiecie Komedia rodem z filmów za prl-u tylko już nie dla mieszkańców ...
Snieżenie to nie jest taka prosta sprawa.Czeba znać sie na tych tajnikach.P.Dyrektor to nir jest tak jak robi sie loda bo wszystkie lodziarnie sie zamykaja na zime.Dlaczego nie spróbuje porozmawiać z ludzmi znajacy temat??A czy P.wie coto jest sublimacja????Bo na tym polega cała procedura.Do tego wigotnośc,ytemperatura no i wiatr.Pani nie ma zielonego pojecia o tym,nawet tych których P zatrudnia to są głaby z kuroniówki no i straty beda zawsze
Przy okazji głosów o poprzedniku pana Bakuna, absolutnie nie stając w jego obronie, chciałbym nieśmiało przypomnieć, że stok wybudował się przy wielkim entuzjazmie mieszkańców Przemyśla. Pan Choma z budowy stoku zrobił fundament swojej kampanii wyborczej i dzięki niemu ją wygrał. Więc winę za wybudowanie tego złomu ponosi więcej osób niż tylko pan Choma. Bądźmy sprawiedliwi.Stok - w tym kształcie (pisząc "w tym kształcie" mam na myśli to, że stok jako taki mógłby w tym miejscu być ale nie krzesełkowy tylko zwykły, tani w eksploatacji orczyk) - jest stracony i trzeba sobie to jasno powiedzieć. Nie wiem co z nim zrobić. Może sprzedać odzyskując choć część utopionych w nim pieniędzy. Niektórzy widzą szansę w igielicie ale ten temat trzeba bardzo dobrze przeliczyć bo na pierwszy rzut oka wydaje się również niezbyt rentowny. Zim takich jak kiedyś raczej już u nas nie będzie. Zresztą stok bez odpowiedniej infrastruktury i zaplecza nawet przy sprzyjającej pogodzie jakąś tam specjalną atrakcją nie jest.
Co ty tu jakieś lewackie media reklamujesz?
Gdyby był biznes w igielicie to górale już dawno by to zroblki.tylko fachowcy moga pomóc po pierwszym sezonie śnieg leżał do połowy maja i amatorzy sie slizgali na łachach
Budowa stoku była elementem kampanii wyborczej PiS w 2005 roku, noszącej hasło "Dotrzymaliśmy słowa" a z tym "wielkim entuzjazmem mieszkańców Przemyśla" nie przesadzajmy, skoro za te zmarnowane miliony można było spokojnie zbudować czynny cały rok i bardziej potrzebny pełnowymiarowy kryty basen, a nawet wypasiony aquapark plus zadaszenie sztucznego lodowiska działającego nie kilka tygodni, a 9-10 miesięcy w roku. Nie brakowało głosów rozsądku mówiących m.in. o wyborze o wiele tańszego wyciągu orczykowego, ale decydenci nie chcieli o tym słyszeć. Na otwartej dyskusji o budowie stoku (w maju 2005 r. na Zamku) sceptyków i wątpiących w ekonomiczny sens inwestycji w takim kształcie, jak ją forsowano - zakrzyczano głosami rzeczywistych i "dyżurnych" fanów szusowania na deskach. "Atutami" na TAK były m.in. opowieści o "zaklepanych" środkach unijnych (lipa - nie wpadło ani 1 euro) i fachowa - podobno - analiza zapowiadająca nadchodzący "klimat skandynawski" z mrozami, dużymi opadami śniegu itd. Na zasadnicze pytanie, czy to się miastu opłaci a wpływy z eksploatacji stoku przynajmniej zrekompensują ponoszone wydatki, pełnomocnik prezydenta (pan Kosterkiewicz) odpowiedział: - Jak innym to się opłaca, to dlaczego nam ma się nie się opłacać?!
Do JP. .Co tzn.byla elementem. kampani wyborczej PIS?Jezeli chcesz. uz tak pisac, to napisz kto wtedy byl PREZYDENTEM?NO KTO?KTO wybudowal ten stok?Tyle sie chlopie napisales, a nie ujales najwazniejszego.O najwazniejszym zapomniales i nawet juz chyba wiem dlaczego.Kampania jeszcze sie nie zaczela.
Przez ostatnie 3 dni można było juz zaczac śniezyc choć nie na wszystkie pierścienie,ale zabrać ciepłej ziemi temperature
Masz podaną datę - 2005, to się domyśl kto był prezydentem (dla ułatwienia , dwa razy w tygodniu meldował się na Katedralnej, czasem kończyło się tylko na brydżyku z księciem Józefem).
Wielokrotnie zadawałem pytanie nie tylko na tym forum odnośnie kosztów stoku od projektu do dnia dzisiejszego. Nigdy nie padła odpowiedź. Zachęcam dziennikarzy ŻP do zadania tego pytania. Należy mieszkańców uświadomić jakie były koszty jak również jakie zyski , odjąć je i podać konkretną liczbę do wiadomości. Sprawę dalszego funkcjonowania stoku należy poddać referendum z pytaniem czy mieszkańcy zgadzają się na jego dalsze utrzymywanie. U nas demokracja ogranicza się do wyborów buców politycznych którzy po wyborach mają w d.pie mieszkańców i robią co im się żywnie podoba. I pomyśleć że p.Bakun wywodzi się ze środowiska K-15 a Paweł Kukiz w sali zamkowej i nie tylko mówił i zapewniał o stosowaniu demokracji bezpośredniej.
Nie widzę powodu, by zgadywać co do pogody. Jeśli istnieje dobra witryna, która często mówi poprawnie, zajmuje tylko 5 minut. Dla mnie osobiście jest to https://www.meteoprog.pl/pl/ oni sami możecie się przekonać, że są trafni.
NARTO - STRATO, pozwól żyć !!!PRZEMYŚL: LIKWIDACJA OSUWISKA NA STOKU NARCIARSKIM - ONET.PL
Niestety poprzednik Pana Bakuna wybudowal twor, ktory jest pieta achillesowa naszego miasta. Tylko Pan Bog wie kiedy bedzie padac. I dzis pomyslow jest brak ,co dalej? Najlepiej jest pozyczyc skads kase ? A moze i snieg skads pozyczyc. ? Slyszalam ze Szwedzi maja duzo. Oddamy jak zacznie padac. Nasniezanie? Nic nie da gdy bedzie cieplo. Chocby tak jak dzis. Biedny Przemysl ,nie mial i nie ma gospodarza. Niestety.
ciągle to samo będzie śnieg nie będzie czekamy przygotowujemy nie wiemy co za 2 czy 3 tygodnie a może to czy tamto Więc pytam po co jesteście na stołkach jak nic nie wiecie Komedia rodem z filmów za prl-u tylko już nie dla mieszkańców ...