Ponad 41-kilometrowy odcinek autostrady A4 między Rzeszowem a Jarosławiem to drzazga w oku Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Gdyby nie on, 672-kilometrowa trasa, łącząca wschód (Korczowa) i zachód (Jędrzychowice) Polski, byłaby gotowa do jazdy.
14 stycznia 2014 r. GDDKiA odstąpiła od umowy z dotychczasowym wykonawcą tego odcinka, czyli konsorcjum firm – Polimex-Mostostal SA i Doprastaw a.s. Prace na 41-kilometrowym fragmencie arterii Rzeszów – Jarosław stanęły w miejscu. Przez to skończony odcinek autostrady A4 Jarosław – Korczowa był praktycznie nieuczęszczany przez samochody. 16 września ub.r. umowę na dokończenie go GDDKiA br. podpisała z konsorcjum firm Budimex SA i Strabag sp. z o.o. Według umowy granicznym terminem oddania do użytku fragmentu autostrady był maj 2016 r. Ostatnio pojawiły się jednak sygnały, że może to nastąpić znacznie wcześniej, bo już pod koniec br.!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No jasne.Co to za pytanie ? Przecież rządzą nami PISdzielce więc mamy to jak w banku :)
Jak tak piszą to raczej realne tak samo jak i bank ofert pracy dla nauczycieli języka angielskiego Kraków Preply http://preply.com/pl/krakow/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-angielskiego
No jasne.Co to za pytanie ? Przecież rządzą nami PISdzielce więc mamy to jak w banku :)
Jak tak piszą to raczej realne tak samo jak i bank ofert pracy dla nauczycieli języka angielskiego Kraków Preply http://preply.com/pl/krakow/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-angielskiego