W 4. kolejce spotkań (18 – 20 października br.) LOTTO Superligi Tenisa Stołowego pingpongistów Kolpinga FRAC Jarosław czekało piekielnie trudne zadanie. W Działdowie mierzyli swoje siły z mającym mocarstwowe (nie bez powodu) plany tamtejszym Dekorglassem.
Podopieczni Kamil Dziukiewicza faworytem z całą pewnością nie byli. Było wręcz odwrotnie. Po raz pierwszy w rozgrywkach mistrzowskich w Polsce, w barwach Kolpinga FRAC, miał zaprezentować się znakomity chiński defensor, były reprezentant tej najlepszej na świecie nacji w tenisie stołowym, kiedyś nr 10 w światowym rankingu ITTF – Hou Yingchao. Zaprezentował się i to jak! Rozegrał kapitalne zawody, zdobywając komplet punktów dla jarosławian, którzy – teoretycznie – sensacyjnie pokonali za trzy punkty Dekorglass. Po wygranej w Białymstoku, przyszło kolejne zwycięstwo i wygląda na to, że dwie inauguracyjne porażki poszły w niepamięć. To znakomicie rokuje na przyszłość.
Na „jedynce” ustawiony został w ekipie Kolpinga FRAC Anglik Paul Drinkhall i nie miał na dzień dobry za wiele do powiedzenia w starciu z obecnym nr 10 na świecie, typowanego na największą gwiazdę trwającego sezonu w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego, reprezentantem Hongkongu, Wong Chun Tingiem. To były jednak złe miłego początki. Potem do stołu podeszli Wang Yang i Hou Yingchao. Różnica wieku obu była spora, ale doświadczenie wygrało z młodością. Jarosławski Chińczyk nie dał najmniejszych szans rywalowi i w meczu zrobił się remis. Kapitalnym widowiskiem uraczyli kibiców Polacy – Paweł Fertikowski i Patryk Zatówka. Jarosławscy zawodnicy w różnych sezonach mieli ujemny bilans gier z tym pierwszym. Ale poprawił go P. Zatówka. Wygrał w trzech setach, w każdy po tie-break’u! Wreszcie przyszedł deser wieczoru, albo – jak kto woli – truskawka na torcie. Do stołu podeszli Wong Chun Ting i Hou Yingchao. To był znakomity pokaz tenisa stołowego. Hou zagrał jak profesor, zachowując zimną głowę przez oba sety. W pierwszym opanowania potrzeba była większa, w drugim rozbił w pył światową „dziesiątkę”, dzięki czemu w debiucie zapewnił swojemu zespołowi komplet punktów!
Dekorglass Działdowo – Kolping FRAC Jarosław 1:3
1:0: Wong Chun Ting – Paul Drinkhall 3:0 (11:9, 11:8, 11:7)
1:1: Wang Yang – Hou Yingchao 0:3 (3:11, 7:11, 9:11)
1:2: Paweł Fertikowski – Patryk Zatówka 0:3 (10:12, 11:13, 12:14)
1:3: Wong Chun Ting – Hou Yingchao 0:2 (11:13, 4:11)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Warto tekst zakończyć zaproszeniem na obejrzenie Mistrza w akcji , bo w piatek mecz Kolping - AZS Gdańsk o godz ,18 w hali MOSiR.
Warto tekst zakończyć zaproszeniem na obejrzenie Mistrza w akcji , bo w piatek mecz Kolping - AZS Gdańsk o godz ,18 w hali MOSiR.