Drugą kolejkę spotkań mają za sobą zespoły rywalizujące w czterech grupach klasy B. Sześć ekip ma na swoim koncie komplet, dwóch zwycięstw.
W grupie jarosławskiej drugi pewny triumf zapisała na swoim koncie Tęcza Jankowice. Pierwszy swój mecz w sezonie rozegrał LKS Duńkowice, który w poprzednim sezonie należał do czołówki. I nie był to dobry występ, bo „okraszony” wysoką porażką z rezerwami Piasta Tuczempy.
W grupie lubaczowskiej padło w tej kolejce najwięcej we wszystkich grupach, bo aż 34 bramki. Formą imponuje Zalew Stary Lubliniec, który po dwucyfrówce w 1. kolejce, tym razem dość pewnie wygrał w Korzenicy. Jest liderem. Pierwszą wygraną zapisali na swoim koncie piłkarze Czarnych Oleszyce. Prawdę powiedziawszy wypadałoby temu zespołowi odbić się wreszcie od najniższej klasy rozgrywkowej. Formą strzelecką zaimponowały ekipy Roztocza Ruda Różaniecka i Błękitnych Futory. Ci drudzy w poprzednim sezonie grali „ogony” w grupie. Być może teraz będzie inaczej.
W grupie przemyskiej trzy zespoły odniosły komplet zwycięstwo. To: Wiar Huwniki, San Hureczko i Czarni Bolestraszyce. Lepszym stosunkiem bramek liderem jest ta pierwsza ekipa. Być może, mając naprawdę ciekawy skład, powalczy o powrót do klasy A. Zawodzą na razie Wesoła Zadąbrowie i Unia Fredropol. Pierwszą wygraną, po powrocie do gry, odniósł LKS Batycze, który pokonał innego żółtodzioba, czyli Wiar Sierakośce.
Wydaje się, że w grupie przeworskiej może dzielić i rządzić GKS Zarzecze. Mocny zestaw personalny, współpraca z gronem sponsorów, przychylność ze strony władz gminy… Wypadałoby, aby „spadkobiercy” Zorzy zagościli wreszcie szczebel wyżej. Być może jednak inne plany ma spadkowicz Żuraw Żurawiczki i jej lider Wojciech Majkutowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze