Reklama

Kolejna „dziwna” porażka siatkarek San-Pajdy Jarosław

Po znakomitej I rundzie mistrzowskich zmagań, w nowym roku siatkarki San-Pajdy Jarosław po raz drugi z rzędu kompletnie rozczarowały. Porażka w Wieliczce nie miała prawa się zdarzyć…

Fragmentami bardzo trudno patrzyło się na to, co wyczyniają na parkiecie rywalki UJ CM Solnej. Seriami tracone punkty, szereg nieporozumień, brak przyjęcia i bloku, słaba zagrywka. Jaśniejszą postacią była jedynie Katarzyna Saj, która zdobyła 24 punkty.

A 1. set wcale nie zwiastował fatalnego finału. Co prawda był wyrównany, ale końcówka należała do faworyzowanego zespołu San-Pajdy. Triumf w partii otwarcia zapewnił atak Martyny Zięby.

Do połowy 2. seta wydawało się, że przyjezdne spokojnie wypunktują rywalki. Prowadziły pewnie 5:9, 9:13, 11:15, 14:17. Potem jednak nastąpił pierwszy, ale nie ostatni fatalny moment gry, którego owocem była strata aż 5 punktów z rzędu. Od stanu 19:17 wieliczanki zyskały pewność siebie i doprowadziły do remisu w spotkaniu.

Reklama

W 3. i 4. partii poszły za ciosem, bo kryzys i nieporozumienia w jarosławskich szeregach mnożyły się. To był cień zespołu, który jeszcze niedawno nie dawała sobie w kaszę napluć mocarzom tej ligi. Podsumowaniem fatalnej gry był ostatni set. Od stanu 14:12 goście nie istniały na parkiecie, popełniając głupstwo za głupstwem. Mecz zakończyła udanym atakiem Patrycja Nowacka.

 

UJ CM Solna Wieliczka – San-Pajda Jarosław 3:1 (21:25, 25:20, 25:22, 25:17)

  • UJ CM Solna: Chadała, Nowacka, Ejsmont, Krysztofiak, Feliks, Mras-Paliwoda, Dutkiewicz (l) oraz Kawa, Cadwgan, Wełna, Jaśkowiec, Bierczak (l).
  • San-Pajda: Stepko, Mazure-Mago, Saj, Papszun, Zięba, Andrzejewska, Machowska (l) oraz Łubianka, Gliniecka, Magierowska, Grzelak.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama