Na ulicy Krakowskiej znowu zmieniła się organizacja ruchu. Eksperci uznali, że obowiązujące od kilku miesięcy rozwiązanie nie sprawdziło się i powrócili do poprzednich zasad.
Zmiany na drodze wjazdowej do Przemyśla pojawiły się jesienią ub.r. Miały one ułatwić życie mieszkańcom ulicy Andersa, którzy wnioskowali o umożliwienie skrętu z ich ulicy w stronę centrum Przemyśla. Miejska Komisja ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego nie pozwoliła na utworzenie podwójnej linii przerywanej, ale zdecydowała o wydzieleniu pasa do zawracania. To doprowadziło do znaczącej reorganizacji ruchu w tym miejscu, która dla wielu kierowców oznaczała jednak kompletną dezorientację. Problemy potęgowało fatalne oznakowanie – na jezdni wymalowane zostały nowe strzałki, ale stare nadal były widoczne. Głosów krytyki nie brakowało.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.eksperci banda tumanów :D:D człowiek bez mózgu by czegoś takiego nie zrobił jak oni zrobili .... powinni ich zwolnić za to !!
Niechże ci zafajdani eksperci (może jakieś nazwiska) pokryją koszty swego braku kompetencji - np.koszt farby do zmiany oznakowania poziomego. Wyścigać na zbity pysk toto!
Może dziennikarze ŻP dotrą do danych policyjnych ile w czasie tego chaosu zostało nałożonych mandatów na kierowców, bo tego już nikt nie wspomina. Może ci "eksperci" pokryją zapłacone mandaty ze swojej kieszeni.
A kto zapłaci za to , za eksperyment?????????????????????
eksperci banda tumanów :D:D człowiek bez mózgu by czegoś takiego nie zrobił jak oni zrobili .... powinni ich zwolnić za to !!
Niechże ci zafajdani eksperci (może jakieś nazwiska) pokryją koszty swego braku kompetencji - np.koszt farby do zmiany oznakowania poziomego. Wyścigać na zbity pysk toto!
Może dziennikarze ŻP dotrą do danych policyjnych ile w czasie tego chaosu zostało nałożonych mandatów na kierowców, bo tego już nikt nie wspomina. Może ci "eksperci" pokryją zapłacone mandaty ze swojej kieszeni.