Reklama

Kolejna zmiana organizacji ruchu na ul. Krakowskiej

12/06/2015 16:45

Na ulicy Krakowskiej znowu zmieniła się organizacja ruchu. Eksperci uznali, że obowiązujące od kilku miesięcy rozwiązanie nie sprawdziło się i powrócili do poprzednich zasad.

Zmiany na drodze wjazdowej do Przemyśla pojawiły się jesienią ub.r. Miały one ułatwić życie mieszkańcom ulicy Andersa, którzy wnioskowali o umożliwienie skrętu z ich ulicy w stronę centrum Przemyśla. Miejska Komisja ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego nie pozwoliła na utworzenie podwójnej linii przerywanej, ale zdecydowała o wydzieleniu pasa do zawracania. To doprowadziło do znaczącej reorganizacji ruchu w tym miejscu, która dla wielu kierowców oznaczała jednak kompletną dezorientację. Problemy potęgowało fatalne oznakowanie – na jezdni wymalowane zostały nowe strzałki, ale stare nadal były widoczne. Głosów krytyki nie brakowało.

Drogowy nowotwór[paywall]

„Wprowadzanie kierowców w błąd i wymyślanie na siłę nowych rozwiązań – dlaczego poprawiać coś, co jest dobre i sprawdza się w praktyce?”, „To jest jakaś porażka roku.... Nie mogłem przez tydzień wyjść z podziwu, kto na głównej drodze mógł coś takiego wymyślić”, „Ja tam pocinam prosto, a nie bawię się w jakieś śmieszne piruety”, „Ten dziwny drogowy twór (lub raczej nowotwór) będzie tylko drażnił”, „Oznakowanie nadaje się na portal wiocha lub też polskie absurdy! Z bezpiecznej drogi zrobili drogę zagrażającą ruchowi drogowemu i życiu” – to tylko niektóre komentarze z redakcyjnego Facebooka pod artykułem na ten temat.

Bezpieczeństwo wzięło górę

Z powodu braku odpowiedniego sprzętu Zarząd Dróg Miejskich trwałe usunięcie starego oznakowania obiecał dopiero na wiosnę. Początkiem czerwca organizacja ruchu w tym miejscu znów się zmieniła. Drogowcy postanowili wrócić do rozwiązania obowiązującego wcześniej. – Mieliśmy sygnały od kierowców, a szczególnie od mieszkańców, do których przyjeżdżały osoby spoza Przemyśla, że rozpoznanie tej organizacji ruchu stanowi duży kłopot – mówi Piotr Bartocha, zastępca dyrektora ZDM.
Stracili na tym jednak mieszkańcy ulicy Andersa, którzy już nie mogą skręcać w kierunku centrum. – Warunki bezpieczeństwa wzięły górę nad komfortem niektórych mieszkańców – tłumaczy P. Bartocha. Dodaje, że mogą korzystać oni z innych tras: wybrać obwodnicę lub Winną Górę. Miasto przygotowuje się też do budowy ronda na wysokości stacji paliw Orlen.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    przemyślanin - niezalogowany 2015-06-13 11:17:01

    eksperci banda tumanów :D:D człowiek bez mózgu by czegoś takiego nie zrobił jak oni zrobili .... powinni ich zwolnić za to !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Trojak - niezalogowany 2015-06-13 11:32:20

    Niechże ci zafajdani eksperci (może jakieś nazwiska) pokryją koszty swego braku kompetencji - np.koszt farby do zmiany oznakowania poziomego. Wyścigać na zbity pysk toto!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    markoz - niezalogowany 2015-06-13 14:16:17

    Może dziennikarze ŻP dotrą do danych policyjnych ile w czasie tego chaosu zostało nałożonych mandatów na kierowców, bo tego już nikt nie wspomina. Może ci "eksperci" pokryją zapłacone mandaty ze swojej kieszeni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości