Reklama

Kolping FRAC już (prawie) bezpieczny!

Tylko jakaś niewyobrażalna katastrofa musiałaby się przydarzyć, aby pozbawić tenisistów stołowych Kolpinga FRAC Jarosław występów w sezonie 2017 – 2018 w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego. Wszystko dzięki trzeciemu z rzędu zwycięstwu za trzy punkty, które dzisiaj (31 marca br.) wieczorem odnieśli podopieczni Kamila Dziukiewicza.

Mecz w hali MOSiR przy ulicy Sikorskiego w Jarosławiu z Palmiarnią Zielona Góra miał ogromny ciężar gatunkowy. To oklepany slogan, bo obecnie nie ma meczów nieważnych. Zielonogórzanie, którzy przed tym pojedynkiem wyprzedzali jarosławian w tabeli o dwa punkty, przyjechali nad San w niemal optymalnym zestawieniu. Z legendą polskiego ping ponga Lucjanem Błaszczykiem, znakomitym Japończykiem Taku Takakiwą i utytułowanym Czechem Miroslavem Horejsim. W pierwszym spotkaniu Palmiarnia wygrała u siebie 3:2. Dwa punkty dla Kolpinga FRAC zdobył Gustavo Tsuboi, który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem tamtego spotkania. Brazylijczyk potwierdził zwyżkę formy w rewanżu. Znowu był najjaśniejszą postacią pojedynku. Na dzień dobry rozegrał kapitalny mecz z L. Błaszczykiem. Dwa pewnie wygrane pierwsze sety mogły wskazywać na rychły koniec i objęcie prowadzenia w meczu 1:0. Nic z tego. Popularny „Lucek” podniósł się z kolan w mistrzowskim stylu. W kolejnych dwóch setach to on był górą i o wszystkim miał zdecydować piąty set. Trzymający w napięciu do końca zakończył się szczęśliwie dla zawodnika gospodarzy. Sporo niepewności w serca kibiców wlała kolejna potyczka, w której Dmitrij Prokopcov nie miał większych szans z Taku Takakiwą. Niepewności, bo Jakub Kosowski wcale nie był faworytem spotkania z Miroslavem Horejsim. „Kosa” także potwierdził zdecydowaną zwyżkę dyspozycji i po znakomitym pojedynku odprawił Czecha w trzech setach. Wisienką na torcie, która przyniosła Kolpingowi FRAC wygraną za trzy punkty był pojedynek Tsuboia z Takakiwą. To był kapitalny pokaz tenisa stołowego na najwyższym poziomie. Wyrównana walka trwała w obu setach, ale do pewnego momentu. Gustavo znacznie lepiej psychicznie wytrzymał tę wymianę ciosów i końcówkach obu partii postawił na swoim!

Kolping FRAC  po tej wygranej awansował na 9. miejsce w tabeli, która jest jednak bardzo spłaszczona. Do 4. obecnie Zooleszcz Gwiazdy Bydgoszcz jarosławianie tracą cztery punkty. Nad zajmującą 11. miejsce Poltarex Pogonią Lębork mają już 8 punktów przewagi.

Kolping FRAC Jarosław – Palmiarnia Zielona Góra 3:1
1:0: Gustavo Tsuboi – Lucjan Błaszczyk 3:2 (11:4, 11:6, 4:11, 8:11, 11:9)
1:1: Dmitrij Prokopcov – Taku Takakiwa 0:3 (9:11, 8:11, 5:11)
2:1: Jakub Kosowski – Miroslav Horejsi 3:0 (11:2, 11:8, 12:10)
3:1: Gustavo Tsuboi – Taku Takakiwa 2:0 (11:8, 11:9)


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama