Reklama

Kolping FRAC w coraz trudniejszej sytuacji

W dzisiejszym (23 listopada br.) spotkaniu 6. kolejki pingpongowej superligi tenisiści stołowi Kolpinga FRAC doznali piątej porażki w sezonie. Tym razem żadnych szans nie dał im beniaminek z Białegostoku.

W ligowej tabeli sytuacja podopiecznych Kamila Dziukiewicza powoli staje się nie do pozazdroszczenia. Zespół, który przez cztery poprzednie sezony stawał na podium Drużynowych Mistrzostw Polski, w tym plącze się w samym ogonie tabeli, będąc jak na razie dostarczycielem punktów dla pozostałych zespołów. Jeśli zakontraktowani przed sezonem zawodnicy, którzy mieli stworzyć wcale nie gorszą drużynę od tej z zeszłego roku, wreszcie się nie przebudzą, Kolpingowi FRAC trudno będzie uratować superligowy byt. Na dzień dzisiejszy takie, niestety, są brutalne realia.
Rywal jarosławian w 6. kolejce to beniaminek, ale z bardzo znanymi nazwiskami. Właśnie na Podlasie w przerwie między rozgrywkami przeniósł się niedawny lider Kolpinga FRAC Wang Zeng Yi. Trafił tam także były zawodnik rzeszowskiej Politechniki Paweł Platonow. Dojlidy do meczu z Kolpingiem FRAC zainkasowały osiem punktów, a na uwagę zasługuje szczególnie wygrana białostocczan nad Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki 3:1. Kapitalnie w szeregach Dojlid zagrał wówczas Ho Kwan Kit, który wygrał zarówno z Panagiotisem Gionisem jak i Kazuhiro Chanem. Tego drugie ograł także Wang Zeng Yi. Reprezentant Hongkongu nie był przewidziany do meczu z Kolpngiem FRAC, ale – jak pokazał jego przebieg – nie było nawet takiej potrzeby. Paweł Platonow, Wang Zeng Yi i Aleksandar Chanin bez problemów poradzili sobie z zawodnikami z Jarosławia, pewnie wygrywając 3:0.

Dojlidy Białystok – Kolping FRAC Jarosław 3:0
1:0: Paweł Platonow – Dmitrij Prokopcov 3:0 (11:8, 11:8, 11:9)
2:0: Wang Zeng Yi – Gustavo Tsuboi 3:1 (11:4, 10:12, 11:9, 12:10)
3:0: Aleksandar Chanin – Jakub Kosowski 3:1 (11:6, 11:9, 5:11, 11:4)


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lecą w ch.... - niezalogowany 2016-11-24 13:23:51

    WSTYD I ŻENADA CO ZROBILI PO OSTATNIM SEZONIE ZE SKŁADEM! CZYŻBY NA TACĘ ZA MAŁO DAJĄ I BRAKUJE KASY? A MOŻE W KOŃCU TRZEBA ZMIENIĆ TEGO TRENERZYNĘ OD SIEDMIU BOLEŚCI NA KOGOŚ KTO SIĘ NA TENISIE ZNA? BO JAK NIE TO SPADEK MUROWANY!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama