Dzięki zgłoszeniu, które odebrał dyżurny jarosławskiej policji, udało się udaremnić dalszą jazdę mężczyźnie prowadzącemu samochód na tzw. podwójnym gazie.
Z informacji udostępnionych przez jarosławską komendę wynika, że we wtorek w ręce policjantów z Pruchnika wpadł 38-latek, który przyjechał po zakupy, mając prawie 3 promile w organizmie. Udało się go zatrzymać dzięki telefonicznemu zgłoszeniu na komendę. We wtorek, 17 marca, dyżurny jarosławskiej policji usłyszał w słuchawce, że zmierzający w stronę Pruchnika kierowca audi może mieć związek z podpaleniem traw na terenie Jodłówki. We wskazane miejsce wysłano patrol policji. Mundurowi na parkingu pod jednym ze sklepów w Pruchniku zauważyli opisywany samochód i jego kierowcę, który właśnie wybierał się na zakupy. Poprosili mężczyznę o okazanie dokumentów i jednocześnie wyczuli od niego alkohol. 38-letni mieszkaniec gminy Roźwienica został poddany badaniu na jego zawartość w organizmie. Wydmuchał blisko 3 promile. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Jak się okazało, nie miał związku z podpaleniem traw, za to usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz kierowania pojazdami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
debil