Reklama

Koniec z otaczarnią! Mieszkańcy Złotej Góry w Radymnie mogą odetchnąć

Sandomierska firma PBI WMB sp. z o.o., która prowadziła przez lata wytwórnię mas bitumicznych niemal w centrum Radymna, zadeklarowała, że od stycznia br. nie będzie już prowadzić działalności, zawiadamiając jednocześnie, że złożyła wniosek o pozwolenie na rozbiórkę otaczarni.

Temat otaczarni od długiego czasu rozpalał emocje, szczególnie mieszkańców osiedla Jagiełły i okolic. Domagali się konkretnej decyzji, która sprawiłaby, aby w mieście nad Radą przestało wreszcie śmierdzieć świeżo wytwarzanym asfaltem. O to walczyło także Stowarzyszenie Rozwoju Radymna „Galeon”. Jego członkowie żądali od władz miasta zaangażowania w sprawę, konsolidacji sił i zaradzenia tej niezdrowej sytuacji[paywall].

Wytwórnia mas bitumicznych znajduje się przy ulicy Złota Góra, tuż obok Zespołu Szkół Ogólnokształcących, Zawodowych i Rolniczych im. Adama Mickiewicza w Radymnie. W odległości ok. 400 m jest też największe w mieście, bo zamieszkane przez ponad półtora tysiąca mieszkańców, osiedle Jagiełły. Zakład funkcjonował przez kilka lat. Pierwszym właścicielem było Lubaczowskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych sp. z o.o., obecnie  spółka PBI WMB z Sandomierza. Problem opisywaliśmy już kilka razy.

Reklama

Burmistrz poszedł na wojnę

9 lutego 2017 r. burmistrz Radymna Krzysztof Roman podpisał wypowiedzenie umowy dzierżawy (ważnej do 2023 roku) zawartej pomiędzy miastem a firmą PBI WMB sp. z o.o. z Sandomierza. Dokument opatrzony został klauzulą trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.

Zdecydował się pójść na wojnę i wierzył, że ją wygra. Mówił wówczas: – Obecnie prowadzimy postępowanie administracyjne w sprawie nielegalnego, bezprawnego zajęcia przez tę firmę pasa drogowego na terenie ulicy Błonie i ustawienia tam ogrodzenia. K. Roman poinformował również, że decyzję podjął dla dobra mieszkańców. Firma nie stosowała się do ustaleń, a intensywny, nieprzyjemny swąd cały czas unosił się nad miastem. – Nie mogliśmy dłużej czekać. Kancelaria prawna zajęła się spisaną przez poprzednie władze umową dzierżawy. Po weryfikacji wszystkich możliwości prawnych zdecydowałem się na jej wypowiedzenie. Firma ma trzy miesiące na zamknięcie sprawy. Jeśli tego nie uczyni, podejmiemy inne kroki. Interesuje nas, aby jak najszybciej opuściła miasto. Czekam na propozycje z jej strony. Być może nie będziemy musieli, jako miasto, płacić żadnego odszkodowania za wcześniejsze wypowiedzenie umowy dzierżawy. Niczego nie ryzykujemy i chcemy polubownego rozwiązania sprawy. Jeśli uciążliwości związane z działalnością wytwórni nadal się będą utrzymywać, proszę o zgłaszanie tego do urzędu miasta lub na policję – wyjaśnił burmistrz.

Reklama

Właściciel ma wydać teren

W czerwcu ub.r. minął termin wypowiedzenia umowy dzierżawy działki, na której znajduje się otaczarnia. – Od tego czasu właściciel zakładu wnosi co miesiąc opłatę za bezumowne korzystanie z nieruchomości. W październiku 2017 roku otrzymał od nas wezwanie do wydania nieruchomości. W odpowiedzi firma zadeklarowała, że od stycznia tego roku nie będzie już prowadziła działalności na naszej działce i zawiadomiła, że złożyła wniosek o pozwolenie na rozbiórkę. Obecnie finalizujemy rozmowy dotyczące terminu opuszczenia nieruchomości przez firmę i wydania działki miastu – podsumował burmistrz Radymna Krzysztof Roman.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    acek - niezalogowany 2018-01-31 19:43:59

    centrum miasta, hahahahhaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2018-01-31 20:16:13

    tak bo praktycznie koniec miasta to centrum... no cóż proponuje korki z geografii

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    spox - niezalogowany 2018-01-31 20:30:49

    oddajcie nam golgotke

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości