Reklama

Konkurs na dyrektora muzeum unieważniony! Nie wiadomo dlaczego

Co wydarzyło się w ciągu kilku dni w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie, że rozstrzygnięty 7 czerwca br. konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej został unieważniony? – Pozostawiamy to bez komentarza – tak na pytanie, jakie były podstawy unieważnienia konkursu, odpowiedział rzecznik prasowy urzędu Tomasz Leyko.

7 czerwca br. kustosz Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, przeworszczanka Bożena Figiela otrzymała rekomendację na to stanowisko od członków komisji konkursowej. Stało się to w wyniku głosowania decyzją większości członków. Ostateczna decyzja, czy zostanie dyrektorem – zgodnie z regulaminem konkursu – miała należeć do Zarządu Województwa Podkarpackiego, ale to wydawało się już tylko formalnością[paywall].
14 czerwca br. otrzymaliśmy krótki komunikat od rzecznika prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie Tomasza Leyki, który poinformował, że „ (..)Zarząd Województwa Podkarpackiego postanowił unieważnić konkurs na dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Jednocześnie w związku z pilnymi zadaniami stojącymi przed tą placówką, zarząd zwrócił się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wyrażenie zgody na powołanie dyrektora w trybie pozakonkursowym, co przewiduje prawo. Ponadto zarząd zarekomendował na to stanowisko osobę pana Jana Jarosza, który zdaniem zarządu posiada odpowiednie kwalifikacje i kompetencje, aby objąć tę funkcję”. Obecnie zarząd czeka na decyzję ministra w sprawie dalszego postępowania.

Zgłoszenie odrzucone, potem przywrócone

Do konkursu na dyrektora MNZP zgłosiło się siedem osób. Ostatecznie do drugiego, decydującego etapu, przystąpiło pięć osób. Dwa zgłoszenia zostały odrzucone ze względów formalnych. Jednym z nich była aplikacja Jana Jarosza, który obecnie jest naczelnikiem Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla.

Reklama

Co takiego wydarzyło się w ciągu tygodnia, że najpierw odrzucone zgłoszenie zostało przywrócone, a konkurs – który został rozstrzygnięty –unieważniony? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do wspomnianego już rzecznika rzeszowskiego urzędu  Tomasza Leyki. Uciął jakiekolwiek dywagacje jednym zdaniem: – Pozostawiamy to bez komentarza.

Z nieoficjalnych źródeł udało się nam dowiedzieć, że względy merytoryczne i kompetencyjne miały w tym wypadku mniejsze znaczenie. Bożenę Figielę na stanowisko dyrektora popierał poseł Andrzej Matusiewicz (PiS), Jana Jarosza natomiast marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński (PiS). Pewna hierarchia musiała więc najprawdopodobniej zostać zachowana...


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    brat PIT - niezalogowany 2019-06-18 21:07:15

     Jak za PZPR. Walka Frakcji Partyjnych nowej NEOKOMUNY. Do Przemyśla kiedyś wysyłano towarzyszy z Rzeszowa, Stalowej Woli, Nowego Sącza i innych miejscowości oraz wiosek. A teraz  widać Przeworsk na topie. Czyżby w Przemyślu nie było ludzi godnych piastowania stanowisk?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama