Reklama

Konserwatorzy odkryli kolejne napisy na zabytkowej kamienicy

Po odkryciu i wyeksponowaniu reklamowych napisów sprzed dziesiątek lat na elewacji zabytkowej kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej w Przemyślu, w innym miejscu miasta – podczas remontu – doszło do identycznej sytuacji. I – jak zapewniła Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot – identycznie zostaną potraktowane.

Remont kamienicy przy ul. Grunwaldzkiej 24 w Przemyślu rozpoczął się jeszcze w zeszłym roku. To wówczas, w trakcie prac prowadzonych przy elewacji, pracownicy natrafili na napisy zachowane w partii tzw. boniowania, które częściowo odsłonili.

Sprawa oczywiście trafiła do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot, która powiedziała nam wówczas:

– To ślady dawnego baru z piwem. Te napisy jednoznacznie wskazują, że w tym miejscu był popularny bar z różnymi jego gatunkami. Chodzi oczywiście o bar sprzed drugiej wojny światowej. Reklamowano wówczas piwa pilzneńskie, okocimskie i krasiczyńskie. O krasiczyńskim powiadano, że było najlepsze, bo z browaru księcia Sapiehy – powiedziała B. Kot. – Dzięki temu odkryciu konserwatorskiemu, detalom i większej wiedzy historycznej na temat tego obiektu będziemy chcieli rozpocząć procedurę wpisu kamienicy do rejestru zabytków i ustalenia zakresu ochrony – dodała.



„V” zostanie

W ostatnim październikowym numerze informowaliśmy z kolei o podjęciu działań konserwatorskich w sprawie zachowania znaków z czasów II wojny światowej na dwóch kamienicach przy ul. Okrzei w Przemyślu. Chodzi o strzałki kierunkowe przy ul. Okrzei 8 i 10 i znak „V” na kamienicy pod nr. 4 i również na „10”.

Z tym drugim wiąże się ciekawa historia. W 1942 roku brytyjski Zarząd Operacji Specjalnych (SOE), koordynujący walkę dywersyjną na kontynencie europejskim, postanowił stworzyć symbol, który miał być uniwersalny dla wszystkich okupowanych przez Niemców narodów i krajów, a jednocześnie na tyle prosty, aby można go było szybko rozpropagować. Wybrano literę „V”, od angielskiego słowa victory, czyli zwycięstwo.

W krótkim czasie ściany budynków w całej Europie pokryły się właśnie tą literą. Dotarła również do Przemyśla. W Polsce dodatkowo tłumaczono to jako niemieckie „verloren”, czyli zgubiony. Stąd na przykład pojawiały się ulotki „Deutschland verloren” – Niemcy zgubione.

Reklama

B. Kot stwierdziła, że znaki te są „świadkami” historii i godne są zachowania.

– Jesteśmy w trakcie ustalania warunków wpisu do rejestru z urzędu – zapewniła.

Kolejna reklama browaru…

– Sprawa napisów na elewacji kamienicy przy Grunwaldzkiej spotkała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców i zyskała wielu wielbicieli tej „sztuki ulicznej”. Ale już mamy kolejne odkrycie o podobnej tematyce – zdradziła Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu.


Chodzi tym razem o kamienicę przy ul. Dworskiego 32. W trakcie remontu jej elewacji odsłonięte zostały[paywall] stare napisy, które poszerzają wiedzę o jej historii. Budynek powstał w latach 90. XIX wieku. Ponownie jest to reklama przedwojennych browarów lub wyszynku.

– Napisy są dosyć dobrze czytelne, z pewnością zostaną wyeksponowane. W przyszłym roku właściciele domu planują przeprowadzenie konserwacji odsłoniętych napisów czy szyldów. Ta informacja powinna ucieszyć miłośników przemyskich zabytków – podsumowała B. Kot.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama