Zespół Taneczny „Koralik”, działający w Centrum Kulturalnym w Przemyślu, 11 i 12 czerwca br. obchodził 35-lecie swojej działalności.
W jubileuszowym koncercie, który poprowadzili Ewelina Ferlejko (absolwentka ZT „Koralik”) i Tomasz Chudy, wystąpiły wszystkie obecne grupy „Koralika”, a także absolwenci zespołu (w wieku od 20 do 45 lat) oraz gościnnie Studio Aga z CK. Specjalnie na jubileusz przyjechali z Niemiec organizatorzy festiwalu „Spotkań na Granicy”, w których przemyska formacja uczestniczyła aż dwadzieścia razy.
Podczas gali zespół zaprezentował[paywall] ponad 20 choreografii, w tym wiele nowych, a jako ciekawostkę koniecznie trzeba dodać, że najstarsi absolwenci zatańczyli układ powstały w 1990 r. Kierownikiem, choreografem i instruktorem „Koralika” jest od początku istnienia Dorota Pantuła-Ferlejko.
W 1986 r. z inicjatywy Doroty Pantuły – pracownika ówczesnego Wojewódzkiego Domu Kultury (obecnie Centrum Kulturalne) w Przemyślu powstała 12-osobowa, dziewczęca grupa taneczna, która przyjmując nazwę „Koral” rozpoczęła pierwsze zajęcia. W następnym roku młode tancerki skonfrontowały swoje umiejętności z innymi zespołami, uczestnicząc w X Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Tanecznych „Tańcowały dwa Michały” w Przemyślu i w „Jesiennych Impresjach Artystycznych” w Jarosławiu. Pod koniec 1987 r. powstała kolejna grupa taneczna pod nazwą „Koralik”. Po udanych wspólnych próbach grupy połączyły siły i przyjęły wspólną nazwę, obowiązującą do dzisiaj – Zespół Taneczny „Koralik”. Z biegiem lat do zespołu zgłaszało się coraz więcej chętnych. Zainteresowanie udziałem w zespole jest tak duże, że przeprowadza się do niego każdego roku eliminacje.
Równie dużo ma na swoim koncie sukcesów tak na skalę ogólnopolską, jak i europejską. Nie sposób wymienić wszystkie, by jakiegoś nie pominąć. Obecnie zespół składa się z trzech grup: Koralik Mini, Koralik Maxi i Koralik Art, w których tańczy 80 dzieci w wieku od 5 do 18 lat.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze