Od kilku dni przy ulicy 22 Stycznia w Przemyślu przechodniów intryguje potężny biały namiot, rozpostarty nad kortami tenisowymi, należącymi do Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Do tej pory na czterech istniejących kortach ziemnych, stworzonych z mączki ceglanej, można było grać tylko wtedy, kiedy było ciepło. W miesiącach późnojesiennych i zimowych było to niemożliwe, bo było i mokro, i zimno. Obecnie sytuacja się zmieniła. POSiR ogłosił przetarg na wydzierżawienie dwóch kortów do końca kwietnia przyszłego roku. Po to, aby pojedynki tenisowe mogły się odbywać także zimą[paywall]. – Zgłosił się chętny. Miesięczna stawka to pięćset złotych. To osoba prywatna, która rozłożyła już nad dwoma kortami potężny namiot i będzie odpowiedzialna za wypełnienie ich chętnymi do gry. Przypuszczam, że z tym nie będzie żadnych problemów. Cennik wejść przygotować ma dzierżawca. Nie wiem na razie, jakie będą stawki, ale wynajem kortów obowiązywał także podczas sezonu letniego, więc dla zainteresowanych nie będzie to żadna przykra niespodzianka. Niestety nasze plany odnośnie postawienia tam stałego zadaszenia nie mogą zostać zrealizowane ze względu na koszty – poinformował zastępca prezydenta miasta Grzegorz Hayder.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Te korty istnieja dzieki wielkiemu działaczowi i zapalencowi Panu Arturowi Wojtanowskiemu.Gdyby Przemysl miał wiecej takich ofiarnych ludzi to nie tylko sport w tym Miescie wygladał by inaczej.Basen pełnowymiarowy zasypali,a przeciez przy dzisiejszej technologi mozna go było wyremontowac.Rado POSiR to wielka sciema i machloje.
mamy wielkiego działacza partyjnego i zapaleńca w postaci prezydenta miasta Przemyśla. Do dzisiaj stoi stodoła na Kopcu Tatarskim. Co, niefajny pomysł?
Ten co rządzić chce dożywotnio? Ten co też ludzie mu na to pozwalają i wciąż na niego głosują? Nie rozumiem tego paradoksu.
Tak to prawda i tylko prawda. Obecni działacze sportowi i nie tylko sportowi niestety , tylko kasa , kasa , kasa. Na tym panu kończy się w Przemyślu era prawdziwych , bezinteresownych ludzi chcących dokonaać czegoś , nie oglądając się na osobisty zysk , poklask , ordery. Niestety.
Te korty istnieja dzieki wielkiemu działaczowi i zapalencowi Panu Arturowi Wojtanowskiemu.Gdyby Przemysl miał wiecej takich ofiarnych ludzi to nie tylko sport w tym Miescie wygladał by inaczej.Basen pełnowymiarowy zasypali,a przeciez przy dzisiejszej technologi mozna go było wyremontowac.Rado POSiR to wielka sciema i machloje.
mamy wielkiego działacza partyjnego i zapaleńca w postaci prezydenta miasta Przemyśla. Do dzisiaj stoi stodoła na Kopcu Tatarskim. Co, niefajny pomysł?
Ten co rządzić chce dożywotnio? Ten co też ludzie mu na to pozwalają i wciąż na niego głosują? Nie rozumiem tego paradoksu.