Kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat grozi mężczyźnie podejrzanemu o kradzież przewodów elektrycznych.
17 metrów przewodu zostało przygotowanych do montażu na placu budowy przy ulicy Lwowskiej w Przemyślu. Sprawca zarzucił go na ramie i jakby nigdy nic chciał niepostrzeżenie wyjść. Został ujęty przez pracownika ochrony i przekazany w ręce funkcjonariuszy. Po sprawdzeniu okazało się, że to 50-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. W toku dalszych czynności ustalono, że mężczyzna jeszcze dwukrotnie – w grudniu 2019 roku, ukradł przewody z tej samej budowy. Przyznał się do popełnionych przestępstw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ciągną kabla bo lubił