Niecały miesiąc trwały prace remontowo-konserwatorskie przy pomniku króla Jana III Sobieskiego na przemyskim Rynku. Po ich zakończeniu zwycięzca spod Wiednia wygląda jak nowy. Czy niebawem przyjdzie czas na podobny zabieg w stosunku do narodowego wieszcza Adama Mickiewicza?
Prace zaczęły się 16 maja br. Pomnik Jana III Sobieskiego to jeden w kilku symboli przemyskiego Rynku. Jest nim także znajdujący się niemal vis-á-vis pomnik narodowego wieszcza Adama Mickiewicza. Roboty remontowo-konserwatorskie odbywały się oczywiście pod bacznym okiem Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot. Obiekt jest bowiem wpisany do rejestru zabytków. Łączny koszt tej inwestycji to ponad 53 tys. zł, z czego dotacja urzędu konserwatorskiego wyniosła 20 tys. zł.
Pomnik polskiego króla wykonany jest z wapienia. Prace konserwatorskie polegały przede wszystkim na oczyszczeniu go z nawarstwień różnej maści glonów. Konstrukcja została wzmocniona i poddana hydrofobizacji (procesowi tzw. odpychania wody). Odzyskała dzięki temu wartości estetyczne[paywall].
Warto wiedzieć, że pomnik króla Jana III Sobieskiego powstał na przemyskim Rynku prawie 140 lat temu. Został odsłonięty dokładnie 10 lipca 1884 r., a kamień węgielny wmurowano w 200. rocznicę zwycięstwa wojsk polsko-cesarskich pod dowództwem właśnie króla Jana III Sobieskiego nad armią Imperium Osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy. Bitwa odbyła się 12 września 1683 r.
Postać króla na przemyskim Rynku odziana jest w tradycyjny strój, tors osłonięty karacenowym kirysem nałożonym na żupan, który w dolnej partii rozchylony, ukazuje wysuniętą, obutą w wysokie buty nogę. Na kirys narzucona, spięta łańcuchem przy szyi, obszerna dalia. Na głowie czapka z ergetą, twarz wydatna z wąsami. Prawa ręka z buławą w dłoni, lekko uniesiona, oparta na biodrze, lewa oparta o rękojeść szabli ustawionej wzdłuż lewej nogi. U podstawy, pod prawą nogą, leżący buzdygan, symbol władzy tureckiej. Na szyi króla zawieszony łańcuch z herbem Przemyśla.
Spoglądający z pomnika z naprzeciwka jeden z trzech polskich wieszczów narodowych Adam Mickiewicz pewnie jest zazdrosny, ale trzeba mieć nadzieję, że niebawem i na jego odnowienie przyjdzie czas…
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze